Dziennik.plAktualności

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 9°C

Bułgarskie kurorty toną w alkoholu. Minister alarmuje!

2011-08-14 | Ostatnia aktualizacja: 12:33 | Komentarze: 3 | skomentuj
Bułgaria alkoholowym zagłębiem

Bułgaria alkoholowym zagłębiem / Shutterstock

Tani alkohol w bułgarskich kurortach przyciąga coraz więcej turystów, zwłaszcza młodych. Ostatnio w Bułgarii rozpowszechnia się opinia, że kraj przekształca się w riwierę "alkoholowej turystyki".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Minister kultury Weżdi Raszydow wyraził nawet z tego powodu zaniepokojenie i wezwał do aktywniejszego reklamowania bułgarskich muzeów i archeologicznych skarbów, z których słynie kraj. "Bułgaria pełna jest złotych skarbów, należy je reklamować już na lotniskach. Powinna być celem turystyki kulturalnej, a nie alkoholowej" - powiedział Raszydow.

Na razie jednak w modzie są małe wycieczki alkoholowe, tzw. pub crawls - około godz. 21. grupy liczące 20-30-osób zbierają się pod hotelami i rozpoczynają wycieczkę po barach. W programie, kosztującym przeciętnie 10 euro, przewidziane jest odwiedzenie 5-6 lokali, w każdym dostaje się w tej cenie jednego drinka. Ale można oczywiście zamówić następne. I tak do rana.

Organizatorzy rozdają każdej grupie t-shirty w odmiennym kolorze, żeby rozróżniać swoich podopiecznych w barach i dyskotekach. Najchętniej w takich eskapadach uczestniczą Austriacy, Szwajcarzy, Niemcy, Rosjanie i Ukraińcy.

"Nikt nie sprawdza jakości serwowanego alkoholu, czy w tych grupach nie ma nieletnich oraz czy klientom wydaje się paragony" - stwierdziła w reportażu ze Złotych Piasków (na północ od Warny) komercyjna telewizja BTV. Według niej w grupach jest sporo nieletnich. Wielu uczestników takich wycieczek juz na wczesnym ich etapie jest pijana. Prowadzi to do licznych burd, w których zginęły ostatnio dwie osoby.

Organizatorzy bronią zabaw, które oferują turystom. "Jest to sposób na zaprzyjaźnienie się turystów różnych narodowości" - tłumaczył reporterowi przewodnik jednej z grup.

Przeciw alkoholowej turystyce zaprotestowali właściciele demolowanych przez takich gości hoteli. Domagają się kontrolowania wieku uczestników oraz tego, by organizatorzy eskapad ponosili odpowiedzialność materialną za spowodowane szkody. Policja na razie szuka sposobu na nadzorowanie pub crawls.


PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 3
  • ~sok2011-08-23 20:07

    Ja pamiętam czasy , kiedy to na każdym rogu można tam było kupić Słoneczny Brzeg i słynną Pliskę i to za lewy. a stał on wówczas dość dobrze !!

    !Ale zataczających się ludzi, to tam wówczas na ulicach nie widziałem !!! Widziałem jednak skutki suszy tj. m.in. brak papryki , za którą w Warnie stały kilometrowe kolejki !!!A ludzie kupowali ją workami !!!

    Co się stało obecnie z tą gorzałą ?

  • ~kolina2011-08-23 11:36

    Coś w tym faktycznie jest. Ja teraz wróciłam ze Złotych Piasków. Było sporo pijanych młodych ludzi, ale z drugiej strony wydaje mi się to nie do uniknięcia. Do Polskich miast też przyjeżdża coraz więcej turystów tylko po to by się pobawić. Pytałam z resztą na miejscy naszego rezydenta z alfy, mówił, że jest coraz więcej turystów, którzy są nastawnie wyłącznie na alkohol, ale jeśli ktoś chce wypocząć to mu się to uda, bo pijacy w dzień w końcu śpią... ;)

  • ~kubańczyk2011-08-15 14:46

    za 100euro można się tak pobawić fiu fiu

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«