Biuro podróży Africano Travel z Poznania ogłosiło w poniedziałek niewypłacalność. Do Polski z Egiptu będzie trzeba sprowadzić ok. 150 turystów - powiedział w poniedziałek PAP Tomasz Wiktor z urzędu marszałkowskiego w Poznaniu.

W ubiegłym tygodniu urząd marszałkowski sprowadzał do Polski ponad 400 turystów, klientów innego poznańskiego biura - Alba Tour, które zawiesiło działalność i nie było w stanie opłacić powrotu turystów z Egiptu.

Sytuacja tym razem wygląda całkiem inaczej i lepiej niż w przypadku Alba Tour, z którego właścicielem nie mieliśmy kontaktu. Właściciele Africano Travel przyszli do nas w poniedziałek rano, poinformowali nas o niewypłacalności. To biuro również zostało oszukane przez Alba Tour, miało tam wykupione czartery - powiedział PAP dyrektor Departamentu Sportu i Turystyki Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu Tomasz Wiktor.

Jak dodał, firma poinformowała, że nie stać jej na opłacenie części czarterów. Wysokość gwarancji ubezpieczeniowej biura podróży prawdopodobnie pokryje koszt sprowadzenia turystów do Polski.

W sumie w Egipcie przebywa ok. 200 osób; ok. 40 osób ma opłacone wszystkie świadczenia, my będziemy musieli ściągnąć do kraju ok. 150 osób i opłacić koszty ich podróży. Powroty będą się odbywać w ciągu następnych kilku dni - powiedział Wiktor.

PAP nie udało się skontaktować z przedstawicielami poznańskiego biura podróży Africano Travel.

 W ubiegłym tygodniu wielkopolski samorząd sprowadził z Egiptu do Polski ponad 400 osób, którym powrotu nie zagwarantowało biuro podróży Alba Tour. Firma zawiesiła swoją działalność. Koszt transferu tych osób do Polski wyniósł ok. 600 tys. zł. Działalność biura sprawdza policja.

Niedawno mieliśmy do czynienia z głośnymi upadkami kilku organizatorów turystycznych - oprócz Sky Club i Alba Tour zbankrutował m.in. Kopernik, Orbis, Selectours, Triada i ostatnio Sky Club i Alba Tour.