Biura podróży niestabilne finansowo

Patrycja Otto | 2013-04-04 13:25 | Aktualizacja: 12:04
Z kim jechac na wakacje?

Z kim jechac na wakacje? / Shutterstock)

Większość firm zajmujących się organizacją imprez turystycznych w ostatnich latach generowała straty. Niektóre zaś zawdzięczają zyski działalności niezwiązanej z turystyką, np. ubezpieczeniom lub leasingowi.




W związku z ubiegłorocznymi bankructwami coraz więcej biur zaczyna zamieszczać na swoich stronach komunikat zapewniający o ich stabilnej sytuacji finansowej. Te, które tego nie robią, przekonują klientów poprzez swoich sprzedawców. Postanowiliśmy sprawdzić, którzy touroperatorzy mają do tego prawo. Analizę na podstawie danych w Krajowym Rejestrze Sądowym przeprowadziła firma Bisnode Polska.

Wśród firm, które dobrze radzą sobie na rynku, są Itaka, LogosTours, Almatur, Viva Club Polska. Wszystkie od czterech lat wykazują w raportach dodatni wynik finansowy. Z tą jednak różnicą, że w przypadku dwóch pierwszych biur zyski są ciągle liczone w milionach złotych.

Nie oznacza to jednak, że kryzys nie wywarł wpływu na ich działalność. Jak poinformował Piotr Henicz, wiceprezes Itaki, wynik finansowy biura za 2012 r. jest słabszy niż w latach poprzednich, choć spółka zwiększyła przychody z niecałych 1,1 mld zł do 1,2 mld zł.

Takie tąpnięcie odnotowało większość liczących się touroperatorów na rynku. Od 2008 r. do 2011 r. przychody Neckermanna spadły z 274 mln zł do 264 mln zł, a zysk z 16,3 mln zł do zaledwie 625 tys. zł. W roku ubiegłym było jeszcze gorzej.

– Nie udało nam się uzyskać dodatniego wyniku. W tym roku finansowym zakładamy jednak 7 mln zł zysku – mówi Krzysztof Piątek, prezes zarządu Neckremann Polska.

Gorsze wyniki ma także Alfa Star. Zysk biura zmalał między 2008 a 2011 r. z 12,84 mln zł do 526 tys. zł.

Są jednak takie biura, które w ostatnich latach zaprzestały składania sprawozdania do KRS. Wśród nich jest Oasis Tours czy Exim Tours. W przypadku pierwszego z biur brakuje danych także za 2010 i 2011 r. Warto dodać, że w 2008 r. jego strata sięgnęła 923 tys. zł, a w 2009 r. już ponad 2,6 mln zł.

Niektórzy touroperatorzy potrafili jednak skorzystać na spowolnieniu gospodarczym. Grecos Holiday zwiększył przychody niemal trzykrotnie, z 45 mln zł w 2008 r. do 117 mln zł w 2011 r. To pozwoliło mu zamienić 618 tys. zł straty na 2,75 mln zł zysku w tym czasie. O sukcesie może mówić też Ecco Holiday, który w 2009 r. miał 16,6 mln zł straty przy przychodach na poziomie 114 mln zł. W 2011 r. odnotował 2,15 mln zł zysku i przychody rzędu 169 mln zł. To zasługa nowej strategii, według której spółka poza lotami czarterowymi korzysta także z samolotów rejsowych, dzięki czemu jest mniej narażona na wahania popytu. Dzięki temu, jak skomentowała Aleksandra Olechnowicz z Ecco Holiday, udało się w biurze zachować realne ceny nawet w okresie sprzedaży last minute.

Z danych w KRS wynika, że mimo zysków netto niektórzy touroperatorzy mają ujemny wynik operacyjny. To oznacza, że nie zarabiają oni na swojej podstawowej działalności. Przykładami mogą być Neckermann, Exim Tours czy wspomniane już Ecco Holidays. Od 2008 r. wynik operacyjny tego ostatniego zmalał z 2,6 mln zł do minus 11,58 mln zł. Biuro nie kryje, że część jego przychodów pochodzi z działalności niezwiązanej z turystyką. Agenci zatrudnieni przez spółkę oferują bowiem także ubezpieczenia i produkty leasingowe spółek związanych z kasami oszczędnościowo-kredytowymi.

Sprawdziliśmy też biura w Krajowym Rejestrze Długów. Okazało się, że w tym roku touroperatorzy bardzo się pilnują, by nie mieć zaległości. Jedynie Oasis Tours według KRD zalegało na niewielką kwotę 3,36 tys. zł.

Jak sprawdzić wiarygodność

Najlepiej zbadać, czy biuro jest zarejestrowane w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych. Rejestr prowadzi Ministerstwo Sportu i Turystyki.

O kondycji biura świadczy też wysokość posiadanej gwarancji ubezpieczeniowej. Podstawą do jej wyliczenia są przychody osiągnięte przez biuro w ostatnim roku. Informacje na temat wysokości gwarancji powinny być na stronie touroperatora. Można o nią zapytać również w salonie sprzedaży. Danych finansowych na temat biur podróży można też szukać w sądach rejonowych. Wgląd do akt jest bezpłatny.

***

Przepraszamy spółkę SUN&FUN Holidays Sp.z o.o. za podanie nieprawdziwych i informacji dotyczących rzekomego nie składania przez spółkę sprawozdań finansowych do KRS. Informujemy, iż po sprawdzeniu danych źródłowych ustaliliśmy, że spółka regularnie składa sprawozdania finansowe począwszy od roku 2005. Wyrażamy ubolewanie za wprowadzenie swoich czytelników w błąd. 






Patrycja Otto

Autorem tekstu jest

Patrycja Otto

Zobacz inne teksty autora »

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Podziel się:
Znajdź Dziennik.pl na:FBgoogle plusetwitter
Wypowiedzi: 4
  • ~student2013-10-23 19:37

    A jakie były obroty roczne ogólnie biur podróży w Polsce?

  • ~Heniutek2013-06-03 15:15

    szkoda że dostęp do KRD jest płatny i nijak nie idzie sprawdzić touroperatora...

  • ~Kaja2013-05-18 01:25

    W tym sezonie widzę nawet wśród swoich znajomych zamieszanie, szukanie stabilnego biura podróży. Ja niezmiennie, od lat jeżdżę z Almaturem, które i w tej chwili jest jednym z najbardziej stabilnych na rynku:)

  • ~jawo2013-04-15 22:51

    Nie podróżujcie z Itaką to przekręciarze.


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV