Jak mówi prezes LOT-u Sebastian Mikosz, umowa doskonale się wpisuje w plan reform w firmie. Zaznaczył on, że plan restrukturyzacji narzuca między innymi maksymalne wykorzystywanie samolotów, tak by przynosiły możliwie największe zyski.

Sezon zimowy jest dla przewoźnika czasem, kiedy siatka połączeń rozkładowych nie obciąża zbytnio samolotów. Dlatego współpraca z biurami, które oferują wycieczki do dalekich krajów, bardzo się LOT-owi opłaca.

W najbliższym czasie LOT podpisze podobną umowę z biurem Itaka. Przewoźnik zastanawia się też nad wzmocnieniem floty o maszyny, które byłyby czarterowane przez biura podróży.