Czesi też mają swoje Karkonosze
- Jak nauczyć dziecko jeździć na nartach
- Polacy wakacje planują w sieci
- Jak mądrze wybierać wycieczkę
- Ruszyła najnowocześniejsza kolejka w Polsce
- Niejasne początki Zakopanego. Jak powstał gród pod Giewontem?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Polsce miasto jest głównie znane kibicom skoków narciarskich. W okolicy jest aż osiem skoczni, a na największej (k=185 m) odbywają się zawody Pucharu Świata. Wówczas trybuny zdominowane są przez kibiców z Polski dopingujących Adama Małysza. Ponadto Harrachov leży zaledwie 8 km od przejścia granicznego w Jakuszycach. Nic dziwnego, że w wielu restauracjach, hotelach i pensjonatach jest polskie menu, a obsługa dobrze mówi po polsku.
Aby zobaczyć, jak wygląda trzeci z najpopularniejszych czeskich ośrodków narciarskich, wystarczy wejść na Śnieżkę, wychylić się nieco i spojrzeć na drugą stronę granicy. To właśnie u stóp najwyższego szczytu polskich i czeskich Karkonoszy rozłożył się Pec pod Sněžkou (800 – 1200 m n.p.m.). Dość wysokie położenie, a także sprzyjający mikroklimat z dużymi opadami powodują, że śnieg utrzymuje się tutaj nawet przez 6 miesięcy.
Zjazdowcy mają do dyspozycji w Pecu 11 wyciągów i w sumie 10 km tras, w tym najdłuższe w Czechach stoki oświetlone. 3,5 km jest sztucznie naśnieżanych.
Nasi południowi sąsiedzi sporo w okolicy inwestują. Przestarzały wyciąg krzesełkowy na Śnieżkę zamierzają zastąpić nowoczesną kolejką gondolową. Na ukończeniu jest też budowa schroniska w formie... akwarium.
Grosza nie szczędzą też w Rokytnicach nad Jizerou. Dzięki temu szybko powstała tutaj nowoczesna baza narciarska z doskonałym zapleczem gastronomiczno-hotelarskim.
24 wyciągi i 17 km tras zjazdowych stawiają Rokytnice w czołówce czeskich ośrodków narciarskich. Mimo że miejscowość nie jest tak ceniona jak Špindlerův Mlýn, to pod wieloma względami wcale mu nie ustępuje. Ba, ma atuty, o których pozbawiony jest potentat znad Łaby. Po pierwsze Rokytnice leżą bliżej Polski (15 km od przejścia w Jakuszycach, Špindlerův Mlýn – 63 km), po drugie ceny są tutaj niższe (trzydniowy karnet: Rokytnice – 1430 koron, Špindlerův Mlýn – 1670, o noclegach i wyżywieniu nie wspominając), po trzecie na stokach wciąż jest luz.







































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!