Pomysł jest efektem popularności plenerowego festiwalu kulinarnego "Śląskie Smaki", stworzonego wokół organizowanego od kilku lat konkursu na dania regionalne. Co roku w innej miejscowości regionu amatorzy i profesjonaliści przygotowują swoje potrawy, rywalizując o tytuł Eksperta Śląskich Smaków i nagrodę Złotego Durszlaka.

Organizator tej imprezy - Śląska Organizacja Turystyczna - wobec popularności festiwalu wśród mieszkańców regionu oraz turystów, postanowił stworzyć i wypromować markę, która mogłaby być używana np. przy oznaczaniu restauracji, punktów gastronomicznych, produktów kulinarnych, wydarzeń czy publikacji związanych z regionalną kuchnią.

"To jest kuchnia nie tylko smaczna, ale też pożywna. Myślę, że pozwoli przyciągnąć nam jeszcze więcej turystów. (...) Tak jak w Europie następuje renesans kuchni regionalnych, tak jest i w Polsce oraz na Śląsku. Może to być więc dodatkowym wabikiem" - mówił podczas poniedziałkowego spotkania w Katowicach prezes Organizacji Zbyszek Zaborowski.

Wybór marki oraz jej promocja mają zostać oparte o zamówioną przez Organizację strategię. Na jej potrzeby wśród dwunastu szefów kuchni i osób odpowiedzialnych za jadłospisy z restauracji z różnych części regionu przeprowadzono badania. W poniedziałek sformułowane na podstawie wyników badań wnioski zaprezentowano dziennikarzom.

Badani dobrze ocenili pomysł powołania regionalnej kulinarnej marki; większość zadeklarowała chęć jej współtworzenia. Restauracje chciałyby wdrożenia systemu certyfikacji lokali - przyznanie certyfikatu zależałoby m.in. od oferowania klientom co najmniej kilku regionalnych dań przygotowywanych według określonych receptur.

Organizatorzy badań zaproponowali promocję marki poprzez imprezy kulinarne, współpracę z regionalnymi telewizjami (które miały już wyrazić chęć udziału w projekcie), działania w internecie czy na kanałach CB-radia. Marka potrzebowałaby też wsparcia reklamowego m.in. w mediach ogólnopolskich.

Przedstawiciele restauracji wskazywali m.in., że wiele tradycyjnych regionalnych dań jest coraz mniej znanych. Ich zdaniem, potrzebne są działania edukacyjne: współpraca ze szkołami gastronomicznymi (wizyty kucharzy, szkolenia i konkursy dla uczniów) czy kołami gospodyń wiejskich. Sami restauratorzy też widzieli potrzebę doszkolenia się w tym zakresie.

Prowadzący badania wykonawcy strategii założyli pierwotnie, że nazwa marki będzie tożsama z nazwą festiwalu "Śląskie smaki". Już po poniedziałkowym spotkaniu poinformowali jednak, że będą szukać rozwiązania, które lepiej uwzględni zróżnicowanie kulinarne regionu tak, aby marka mogła być jasno kojarzona także z okolicami Częstochowy czy Beskidami.

Wykonawcą opracowania strategii wizerunkowej i komercjalizacji marki, wizualizacji graficznych, m.in. certyfikatów, oznaczeń czy logotypów, a także przeprowadzenia badań jest krakowska agencja PlanetPR. Śląska Organizacja Turystyczna przeznaczyła na ich przygotowanie 60 tys. zł.