- To byłoby pierwsze porozumienie tworzące parasol nad umowami, jakie negocjujemy z USA w sprawie przekazywania danych pasażerów lotniczych (tzw. PNR - Passenger Name Records) czy danych bankowych w ramach amerykańskiego programu zwalczającego finansowanie terroryzmu (tzw. porozumienie SWIFT) - powiedział Matthew Newman, rzecznik komisarz ds. wolności obywatelskich Viviane Reding.

Jak podkreślił, dla KE najważniejsze jest uzyskanie w negocjacjach z USA zasady wzajemności. - Prosimy, by nasze standardy o ochronie danych były respektowane. I jednocześnie oczekujemy, że dane popłyną w dwie strony, także z USA do UE - mówił.

KE przekonuje, że nowa umowa ma zagwarantować wysoki poziom ochrony informacji osobowych, takich jak dane pasażerów czy informacje finansowe, przekazywanych w ramach współpracy transatlantyckiej w sprawach karnych. Umowa zwiększy prawa obywateli w zakresie dostępu do danych, poprawiania ich lub usuwania. Obywatele UE zyskaliby też prawo do korzystania ze środków ochrony prawnej w USA, gdyby ich dane były bezprawnie przetwarzane.

Od 11 września 2001 r. i późniejszych ataków terrorystycznych w Europie UE i USA zintensyfikowały współpracę policyjną i wymiarów sprawiedliwości w sprawach karnych. Jednym z jej elementów jest przekazywanie i przetwarzanie danych osobowych mających znaczenie zwłaszcza w zapobieganiu terroryzmowi. Obie strony różnią się jednak w podejściu do ochrony danych. Nowa umowa przezwyciężenia tych różnic.