Wypożycz auto za parę euro
Władze Paryża mają nowy pomysł na walkę z korkami i ze spalinami - pisze DZIENNIK. Chcą za kilka euro wypożyczać małe autka, napędzane elektrycznością. Samochodziki będzie można zostawić w wielu punktach miasta, a potem wypożyczyć kolejne.
- Auto na prąd od jesieni w Polsce
- Ubezpiecz się w podróży służbowej
- Przygotuj się do sezonu narciarskiego
- Przygotuj się do sezonu narciarskiego
- Albo ekologia, albo droższy prąd
- Auto na powietrze
- Rower z kartonu! Naprawdę jeździ
- Okradli Cię? Alarmuj konsula!
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli od czasu do czasu potrzebujesz samochodu, to go sobie nie kupuj, tylko na chwilę wypożycz. Już pod koniec przyszłego roku w Paryżu mają ruszyć ekspresowe wypożyczalnie samochodów, dzięki czemu będzie można wsiąść w samochód w jednym punkcie miasta i parę minut później zostawić go w innym. Co więcej, cena takiej usługi wyniesie tylko kilka euro, bo płacić się będzie jedynie za czas faktycznej przejażdżki, a pojazdy nie będą zanieczyszczać środowiska, bo będą elektryczne.
Najnowsza propozycja władz francuskiej stolicy to efekt sukcesu zainaugurowanej w zeszłym roku sieci Velib, ekspresowej wypożyczalni rowerów. Pomysł mera Paryża Bertranda Delanoe zaskoczył i ku uciesze ekologów zbudowano nowe ścieżki, a coraz więcej paryżan z zapałem co rano pedałuje do pracy. Jednak w kilkumilionowej aglomeracji nie każdy chętnie zamieni cztery kółka na dwa. Dlatego pod koniec przyszłego roku merostwo planuje otworzyć samochodowy odpowiednik Velib - Autolib. Do swojej dyspozycji kierowcy dostaną 4000 elektrycznych samochodzików - 2000 w centrum i 2000 na przedmieściach - które będzie można wziąć z jednej z 700 wypożyczalni. Na dodatek zostawić go można w dowolnym innym punkcie.
"To dobry sposób, by ograniczyć liczbę stałych kierowców" - mówi DZIENNIKOWI 35-letnia paryżanka Nadine. Po dłuższym zastanowieniu nawet ekologom spodobał się ten pomysł. Samochody napędzane będą elektrycznie, więc odpada problem emisji spalin. "Ekologiczne auta dobrze uzupełnią transport publiczny" - mówi szef francuskiego oddziału organizacji Greenpeace, Pascal Hunsting. Jak podkreślają zwolennicy projektu, z Autolib korzystać będą przede wszystkim osoby, które na co dzień radzą sobie bez samochodu. Nowa usługa sprawi, że własny pojazd nie będzie im już potrzebny.
Jedynym przeciwnikiem ekologicznego pomysłu jest francuska… Partia Zielonych. Ich zdaniem ułatwiony dostęp do czterech kółek stanie się krokiem wstecz po wielu latach uczenia Francuzów, jak radzić sobie bez samochodu.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!