Urlop do reklamacji, czyli zarobić na wakacjach
Co roku liczba skarg na usługi biur turystycznych rośnie w tempie 10-20 proc. I tak samo rośnie liczba odszkodowań, jakie wypłacają niezadowolonym klientom touroperatorzy. Wszystkim pomaga tzw. tabela frankfurcka. Przed wyjazdem na wakacje warto sprawdzić, co to takiego.
- Wakacyjne dojenie singla
- Polacy skarżą się na linie lotnicze
- Dostaniesz odszkodowanie za opóźniony statek
- Egipt i Turcja hitem wakacji
- Koloniści w morzu bez żadnej opieki
- Polak woli gruszę od palmy
- Inwestujesz? Kup apartament w kurorcie!
- Oto, dlaczego szefowi opłaca się twój urlop
- Oto najdziwniejsze odszkodowanie dla psa
- Zobacz tabelę frankfurcką
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wojciech Michalski, wyjeżdżając na wczasy, prócz aparatu fotograficznego (obowiązkowo) od trzech lat bierze ze sobą krawiecką miarkę i wzór druku reklamacyjnego z biura podróży. Już trzy razy skarżył się na jakość usług oferowanych przez firmę turystyczną. I trzy razy otrzymał odszkodowanie. Wystarczyło, że pokazał zdjęcia pracującej na terenie hotelu koparki. A centymetr posłużył do zmierzenia odległości z budynku do basenu – większej, niż podano w ofercie. – Planując wakacje na tzw. odzysk, warto wybierać duże zagraniczne biura podróży. Łatwiej się z nimi dogadać – wyjaśnia Michalski.
Takich jak on co roku przybywa. W 2009 r. na jakość usług biur turystycznych poskarżyło się co najmniej 5 tys. Polaków, w tym roku może ich być 6 – 7 tys. Ich dokładną liczbę trudno oszacować, bo swoje zażalenia wnoszą do różnych instytucji: urzędów marszałkowskich, rzeczników konsumentów czy wreszcie bezpośrednio do biur podróży. – W ubiegłym roku tylko do warszawskiego miejskiego rzecznika konsumentów wpłynęło 1400 skarg – przyznaje Małgorzata Rothert sprawująca tę funkcję.
Dziś poszkodowani przez touroperatorów mają do dyspozycji narzędzie, które ułatwi im wyliczyć poniesione straty. Tabela frankfurcka bierze pod uwagę niemal wszystkie mogące nas spotkać na wakacjach przykrości i szacuje ich koszt – w procentach od ceny wycieczki. Za robactwo w pokoju możemy się więc domagać zwrotu nawet połowy zapłaconej kwoty. Za złe sprzątanie – do 20 proc.
– Najbardziej efektywne jest wciąż dochodzenie swoich praw przed sądem i wiem, że także sądy, przyznając odszkodowania, posiłkują się danymi z tabeli frankfurckiej – mówi Rothert.













































~Ob2012-02-18 11:04
DEBILE !!!
~am2010-07-21 14:35
Własnie wróciliśmy z Maroka z pobytu organizowanego przez biuro SelecTours , które w rażący sposób nie wywiązało się ze świadczonych usług - nie zapewniono nam na miejscu hotelu, a nastepnie po naszych interwencjach dostaliśmy nie ten hotel co wykupiliśmy. Do tego brak rezydenta na czas pobytu... Porażka. Biuro SelecTours z Warszawy w żaden sposób nie pomogło nam w trakcie pobytu. Odradzamy wszystkim to biuro!!!
~michalina2010-07-20 12:04
lepiej wybrac dobre buiro i potem nie miec problemu, razem z mezem od lat jezdzimy z travelplanet i jakos nigdy sie nie nacielismy na zadne przykre niespodzianki
~kh2010-07-20 09:45
a od kiedy niemiecki dokument moze miec zastosowanie w polski prawie...tym bardziej jezeli w samych niemczech nie jest uznawany...tylko ma byc tylko pomoca
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!