Dobrze zaplanuj wakacyjną podróż

Jasne określenie destynacji pomaga nie tylko dość precyzyjnie przewidzieć potencjalne koszty całej eskapady, ale również staje się świetną motywacją do tego, by konsekwentnie oszczędzać. Mając konkretny cel przed oczami (np. spędzenie 2 tygodni na Borneo, pieszą wyprawę wzdłuż Wielkiego Muru Chińskiego czy sprawdzenie w praktyce słynnej greckiej gościnności) łatwiej zrezygnujemy choćby z niektórych zbędnych wydatków na rzecz systematycznego odkładania środków na wymarzone wakacje.

Kiedy już wiemy, dokąd się wybieramy, powinniśmy stworzyć ogólny kosztorys wydatków związanych z planowaną podróżą. Wbrew pozorom pozycji na takim kosztorysie będzie dość sporo i bezwzględnie muszą się tam znaleźć następujące składowe:

• koszt przelotu (lub podróży innym środkiem lokomocji) i transferu z lotniska do punktu docelowego,
• koszty poruszania się środkami transportu publicznego (ewentualnie wypożyczenia samochodu, jeśli je mamy w planach),
• zakwaterowanie,
• wyżywienie,
• ubezpieczenie podróżne (zawsze warto je mieć wyjeżdżając za granicę – szczególnie, jeśli udajemy się poza Unię Europejską, choć i w jej obrębie bywa ono niezwykle przydatne),
• koszty lokalnych atrakcji w rodzaju muzeów, kin, teatrów, itd.,
• zakup wyposażenia niezbędnego na miejscu z racji specyfiki destynacji lub samego wyjazdu,
• zakup pamiątek z wyjazdu (to wbrew pozorom bardzo istotny element planowania budżetu na wakacyjną wyprawę życia!),
• pewien zapas gotówki (najlepiej w walucie docelowego kraju) na wydatki nieplanowane i niespodziewane.

Pomysły na oszczędzanie

Mając już przynajmniej ogólne rozeznanie co do wysokości kosztów wakacji, możemy skutecznie zabrać się za oszczędzanie. Warto przy tej okazji obalić pewien mit: otóż nie jest prawdą, że na egzotyczne wakacje za kilka tysięcy złotych mogą sobie pozwolić jedynie bogacze – wszystko zależy wyłącznie od nas samych i od przyjętego modelu oszczędzania. Nawet odkładając naprawdę niewielkie kwoty przez dłuższy czas, można stworzyć całkiem spory zapas środków, które posłużą do opłacenia naszych wakacji marzeń.

Na przykład konsekwentne odkładanie codziennie równowartości jednej kawy (przyjmijmy, że kawa „na mieście” kosztuje średnio 8 złotych) po roku da nam aż 2920 złotych i to przy założeniu, że te pieniądze wcale na siebie w tym czasie nie będą pracować. A za tę kwotę można swobodnie wykupić w biurze podróży na przykład tygodniowy pobyt w czterogwiazdkowym hotelu na Maderze albo podobnej długości wakacje na Rodos, Cyprze czy w Tunezji – mowa o wariancie all inclusive. Warto zaznaczyć, że to jedynie ułamek dostępnych kierunków i opcji oraz wersja dla leniwych, bowiem jeśli nie boimy się wyzwań, możemy przecież swoje wymarzone wakacje zorganizować na własną rękę. Koszty będą wtedy na pewno niższe (potencjalne źródła oszczędności to między innymi tańsze przeloty, zakwaterowanie w promocyjnych cenach lub w hostelach zamiast hoteli, tańsze wyżywienie, itd.), a to oznacza więcej środków na zwiedzanie danego kraju czy miasta.

Bardzo pomocne w gromadzeniu oszczędności na wakacyjny wyjazd są takie programy, jak na przykład mSaver z oferty mBanku: jedną z dostępnych opcji jest możliwość zaokrąglania wszystkich wykonywanych przez nas transakcji do pełnych 10 PLN. Kwota zaokrąglenia trafia na konto oszczędnościowe mSaver, co po kilkunastu miesiącach płacenia za zakupy karta lub opłacania rachunków przelewem z konta, daje bardzo konkretne rezultaty finansowe. Można również ustawić wybrany procent lub stałą kwotę od każdej transakcji dokonanej kartą oraz przelewu, która będzie automatycznie pobierana z konta i odkładana na rachunku mSaver.

Przy założeniu, że średnio każdego dnia na konto oszczędnościowe trafi zaledwie 15 złotych, będziemy po roku dysponowali oszczędnościami w kwocie ponad 5400 zł. Taka kwota pozwoli bezproblemowo wybrać się na co najmniej kilka dni na przykład na Wschodnie Wybrzeże USA albo do Wielkiego Kanionu Kolorado (mowa o kosztach wycieczek organizowanych przez biura podróży).

Warto też wziąć pod uwagę, że znacznie lepszym pomysłem jest zbieranie pieniędzy na wyjazd na koncie oszczędnościowym lub lokacie niż na zwykłym rachunku ROR czy w przysłowiowej skarpecie. Konta oszczędnościowe są atrakcyjniej oprocentowane – nierzadko lepiej nawet, niż typowe lokaty.

Potęga systematycznego oszczędzania tkwi właśnie w tym, że relatywnie niewielkie i w codziennym budżecie w sumie nieodczuwalne kwoty, odkładane regularnie dają w dłuższej perspektywie czasowej (w tym przypadku rocznej czy maksymalnie dwuletniej) bardzo konkretne oszczędności. Dzięki nim możemy spełnić marzenia o podróżowaniu po świecie.

Wakacje 2016 – gdzie warto się wybrać?

Dość niestabilna sytuacja w niektórych popularnych pod względem turystycznym krajach sprawia, że nie zawsze będziemy mieli możliwość spędzić w nich wymarzone wakacje. Zawsze warto zapoznać się z najnowszymi komunikatami MSZ na temat potencjalnych zagrożeń w danym kraju czy regionie. Są jednak także i pozytywne konsekwencje tego stanu rzeczy: Polacy coraz częściej wybierają się w rejony, które jeszcze do niedawna pozostawały poza ich kręgiem zainteresowań. Takimi miejscami są na przykład Indonezja, Japonia czy Portugalia oraz nieco bardziej popularne ostatnio Islandia albo Malta.

Każdy z tych krajów ma oczywiście swoją własną specyfikę i warto się choćby pobieżnie zapoznać z kulturą i historią danego państwa, ponieważ można dzięki temu uniknąć wielu potencjalnych nieporozumień już na miejscu.

Na koniec zaś drobna, ale istotna rada: niezależnie od tego, dokąd ostatecznie się w najbliższe wakacje wybierzemy, pamiętajmy o tym, aby nie przegapić jakiejś wyjątkowej okazji pozwalającej spełnić swe podróżnicze marzenia – drugi raz bowiem może się nam ona już nie przytrafić. Udanych wakacji!