Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewidomy Polak zdobył Kilimandżaro

18 lutego 2008, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy przyszedł na świat, ważył zaledwie 1,5 kilo. Diagnoza lekarzy była bezlitosna - retinopatia. Choroba, która powoduje utratę wzroku. W wieku 13 lat nie widział już nic. Paweł Urbański jednak się nie załamał. Skończył szkołę, dostał się na studia, zaczął trenować judo, a ostatnio zdobył najwyższy szczyt Afryki.

Urbański na Kilimandżaro (5895 m n.p.m.) wyruszył 6 lutego, podążając jednym z najpiękniejszych i najrzadziej uczęszczanych szlaków - Machame Router. Tydzień później był już na szczycie. "To była magiczna chwila, czułem wiatr na twarzy i chciałem krzyczeć, nic, tylko krzyczeć" - wspomina student V roku Wydziału Ekonomicznego na Uniwersytecie Gdańskim.

Jeśli ktoś myśli, że niewidomy alpinista może być jakimkolwiek kłopotem dla towarzyszy podróży, to jest w błędzie. "Nie było żadnych problemów. Co więcej, dzięki Pawłowi każdy z nas podchodził do wyprawy bardziej na luzie, śpiewaliśmy po drodze, żartowaliśmy. Przez całą drogę nie słyszałam z ust Pawła ani jednego słowa narzekania, skarżenia się. To on nas podnosił na duchu, gdy mieliśmy jakieś kryzysy" - zdradza kulisy wyprawy koleżanka z wyprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj