Według sztywnych reguł

Tę niecodzienną świątynię, wpisaną w 2001 roku na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, wznieśli w XVII w. świdniccy ewangelicy. Idee Marcina Lutra trafiły tu na podatny grunt, a wyznawców tej religii przybywało.

Jednak w czasie wojny trzydziestoletniej (w latach 1618 – 1648) odebrano luteranom kościoły (a było ich w Księstwie Świdnicko-Jaworskim ok. 250, w samej Świdnicy – 14) i zakazano odprawiania nabożeństw. Dopiero kończący tę wojnę pokój westfalski dał ewangelikom nadzieję.

Austriacki cesarz Ferdynand III zgodził się na wybudowanie na Śląsku trzech kościołów ich obrządku, nazwanych kościołami pokoju – w Głogowie, Jaworze i Świdnicy. Tyle że musiały stanąć poza murami miasta, nie mogły mieć wież ani dzwonów, a do budowy wolno było użyć tylko nietrwałych materiałów – drewna, piasku, gliny i słomy. No i wymóg najtrudniejszy do spełnienia – czas budowy nie mógł przekroczyć roku. Wszystko po to, by stawiane w pośpiechu przybytki nie były trwałe.

Wystarczyło dziesięć miesięcy

Ileż wiary i determinacji musiało być w ludziach, by w trudnych warunkach stworzyć dzieło tego wymiaru. Wrocławski architekt Albrecht von Saebisch sporo się nabiedził, żeby sprostać oczekiwaniom. Ale dzięki ograniczeniom sięgnął po rozwiązania, jakich nie zastosował w architekturze drewnianej żaden inny budowniczy. Ani przed nim, ani po nim.

Kamień węgielny pod budowę kościoła położono w sierpniu 1656 r., a dziesięć miesięcy później w nowym wnętrzu odprawiano już nabożeństwa. Pomogły doświadczenia zdobyte przy budowie dwóch wcześniejszych świątyń i... ofiarność wiernych.

Loże dla dobrodziejów

Hrabia Johann Heinrich von Hochberg, właściciel zamku w pobliskim Książu, podarował aż dwie trzecie drewna koniecznego do budowy świątyni – wyciął w swych dobrach dwa tysiące dębów! Dlatego loża jego rodziny zajmuje w kościele szczególne miejsce i jest wyjątkowa. Oszklona, zawieszona poniżej pierwszej galerii, wygląda niemal jak kaplica.

Dla tych, którzy na budowę świątyni nie zawahali się oddać ostatniego dukata, wyznaczono miejsca w kościele. Kolejne empory były przeznaczone dla szlacheckich rodzin, cechów rzemieślniczych, chóru.

Pod koniec XVII w. surowe, obite deskami wnętrze wymalowano. Najpierw pojawiły się przedstawienia Świętej Trójcy i sceny z Objawienia św. Jana na stropie (ich autorami są Christian Sussenbach i Christian Kolitschy). Potem ozdobiono niemal każdy centymetr ścian, chórów i arkad. Są tu i wersety z pisma świętego, i sceny alegoryczne, motywy roślinne, herby i tablice cechów. Jest nawet panorama Świdnicy.

Ambona z klepsydrą

Barokową ambonę w kształcie kielicha, z wyobrażeniami trzech cnót : Wiary, Nadziei i Miłości wybudował Gottfried August Hoffmann. Z niej głosił kazania Benjamin Schmolk, słynny ksiądz-poeta, twórca śląskiej literatury kościelnej. Nad amboną anioł wzywa na Sąd Ostateczny. By jednak nauki nie trwały za długo, na kazalnicy umieszczono... klepsydrę.

Dziełem tego samego artysty jest ołtarz główny ze wspaniałymi rzeźbami Mojżesza, Aarona, Jezusa, Jana Chrzciciela oraz apostołów Piotra i Pawła. Ołtarz wieńczy baranek leżący na księdze z siedmioma pieczęciami.

Drugie organy

Nad ołtarzem, na najwyższej emporze są niewielkie organy. Wprawne oko szybko dojrzy, że to niejedyny instrument w kościele. Starsze i okazalsze od nich są barokowe organy firmy Gottfrieda Klosego z Brzegu, umieszczone na podpieranym przez atletów chórze od strony zachodniej. Mają ruchome figury, a ich muzyka współgra z biciem dzwonów. Dlaczego pojawiły się drugie organy? Ponoć ich fundator Sigismund Ebersbach chciał, by muzyka rozbrzmiewała również wtedy, gdy duże organy będą przechodziły konserwację. Instrument okazał się nieprzeciętny.

Miała być krucha, wyszła solidna

Świątynia ma konstrukcję ryglową. I choć przestrzeń między drewnianymi słupami wypełniono wspomnianą gliną i trzciną, przetrwała zawieruchy. Architekt zbudował ją na planie równoramiennego krzyża greckiego (świątynia mogła mieć tylko 100 kroków długości). A w zwartej i stabilnej bryle wygospodarował aż pięć poziomów empor i loży. Tak więc mimo niewielkiej powierzchni, kościół miał aż 3 tys. miejsc siedzących. Do głównego trzonu dobudowano wkrótce od wschodu zakrystię (Halę Chrztów), potem od zachodu dołożono Halę Zmarłych, od południa Halę Ślubów i naprzeciw Halę Polową. A w niewielkim oddaleniu od kościoła pojawiła się wolno stojąca wieża z trzema dzwonami.

Niewielu zostało

Dziś świdnicka parafia liczy raptem 120 wiernych. Ale choć jest ich niewielu, działają prężnie. W czerwcu odbywa się w kościele Międzynarodowy Festiwal Bachowski, niebawem pod starymi lipami wokół kościoła sztalugi rozstawią uczestnicy letnich plenerów malarskich, we wrześniu zagoszczą artyści festiwalu Vratislavia Cantans. Będą też Świdnickie Dni Muzyki Kameralnej.

Chronić wspólne dziedzictwo

Od lat 90. ubiegłego wieku kościół i jego otoczenie pięknieją. Wyremontowano zasadniczą część kościoła, trwa remont obiegających go wewnętrznych galerii, są przymiarki do kapitalnego remontu organów.

W planach jest też rewitalizacja cmentarza, kaplic i obiektów małej architektury na 3,5 hektarowym terenie. A wszystko przy współpracy polskich i niemieckich instytucji, w duchu ochrony wspólnego dziedzictwa. W końcu to jeden z dwóch zachowanych takich kościołów.

O czym trzeba wiedzieć, jadąc do Świdnicy

Świdnica to 60-tysięczne miasto w województwie dolnośląskim na Równinie Świdnickiej. Leży 47 km na południowy zachód od Wrocławia i 17 km na północny wschód od Wałbrzycha, przy trasie E 261.

• Jak dojechać

Pociągiem do dworca Świdnica-Miasto: z Wrocławia, Jeleniej Góry, Kłodzka. Przy dworcu kolejowym dworzec PKS – autobusy z Warszawy, Zakopanego, Zgorzelca, Szklarskiej Poręby, Zielonej Góry, Wrocławia, Wałbrzycha.

• Kościół Pokoju

ewangelicko-augsburski kościół pw. św. Trójcy
pl. Pokoju 6
tel. 074 852 28 14

zwiedzanie od kwietnia do końca października w godz. 9 – 13 i 15 – 17, w niedziele i święta w godz. 15 – 17, poza sezonem tylko po wcześniejszym umówieniu

wstęp: normalny 6 zł, ulgowy 3 zł
www.kosciolpokoju.pl

• Co zobaczyć w mieście

* Gotycką katedrę św. Wacława i Stanisława ze 103-metrową wieżąi bogatym wyposażeniem pl. Jana Pawła II, tel. 074 852 27 29
Zwiedzanie po wcześniejszym zgłoszeniu w parafii
www.bazylika.org

* Zabytkowy ratusz z Salą Rajców i Muzeum Dawnego Kupiectwa
Rynek 37, tel. 074 852 12 91
czynne wtorek – piątek w godz. 10 – 15., sobota i niedziela: 11-17
wstęp: normalny 3 zł, ulgowy 2 zł, w piątek bezpłatnie
www.muzeum-kupiectwa.pl

* Kamieniczki, rzeźby i fontanny w Rynku

* Fortyfikacje z kazamatami i Muzeum Broni i Militariów
al. Niepodległości 26, tel. 074 852 52 34
czynne: wtorek – piątek w godz. 11 – 14, sobota – niedziela 10 – 14
wstęp: normalny 3 zł, ulgowy 1 – 2 zł
www.militaria.dziennik.swidnica.pl

• Gdzie spać:

Park Hotel, ul. Pionierów 20
tel.: 074 853 77 22
pokój 2-os. ze śniadaniem 220 zł
www.park-hotel.com.pl

Hotel "Piast Roman" ***
ul. Kotlarska 11
tel.: 074 852 13 93
cena za pokój 2-os. 180 zł
www.hotel-piast-roman.pl

Zajazd "Pod Wierzbą" ***
ul. Częstochowska 1
tel.: 074 857 81 44
ceny od 70 zł za miejsce
www.zajazd.swidnica.com.pl

Schronisko PTSM ul. Kanonierska 3
tel.: 074 852 26 45
cena od 22 zł za miejsce
www.ssm.swidnica.pl

• Ważne adresy

Informacja Turystyczna
ul. Wewnętrzna 2
tel. 074 852 02 90
www.swidnica.pl