Dziennik.plPodróże

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 9°C

Wyprawa dookoła świata: Bangkok - raj na ziemi

2009-07-13 | Ostatnia aktualizacja: 19:42 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wysyłanie motocykli z Kalkuty nie różniło się specjalnie od odbierania motocykli z cargo w Bombaju. Po prostu trzeba nastawić się na czekanie, czekanie i jeszcze raz czekanie. Trzeba mieć świętą cierpliwość i dużo wiary, że wszystko skończy się sukcesem...

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kiedy po trzech godzinach pracy facetowi pakującemu motocykle udało się już skompletować narzędzia, a po następnych dwóch był on już w połowie drogi, żeby dwie palety zbić w jedną, wtedy ma się wrażenie, że jednak nie dobrnie się szczęśliwie do końca. Ale jednak znowu się udało: opuściliśmy Kalkutę i Indie zaledwie z dwudniowym opóźnieniem. Nie ukrywam, że z ulgą. Zwiedzanie tego olbrzymiego kraju na motocyklu, na dodatek w lecie, kiedy temperatury są tam najwyższe, to naprawdę nie najlepszy pomysł. Pewnie za jakiś czas będziemy myśleć o tym z uśmiechem...

Na razie uśmiech na twarzy wywołał u nas Bangkok. Nam, przyjeżdżającym z Indii, miasto to wydało się rajem na ziemi. To tak, jakbyśmy prosto z Polski wjechali do Szwajcarii... Czysto, nikt nie trąbi, na drogach przestrzegane są przepisy (przynajmniej te podstawowe), w większości miejsc klimatyzacja. Po prostu zrobiło się łatwiej.

No i w Bangkok wpada się na amen. Tyle rzeczy jest tu do zrobienia, tyle do obejrzenia! Oferta dla turystów jest po prostu powalająca. Stare miasto ze świątyniami i pałacem królewskim, plątanina małych uliczek nad rzeką, niezliczona liczba mniejszych i większych bazarów czy w końcu nowy Bangkok, np. Silom, z ogromnymi centrami handlowymi, butikami najlepszych projektantów mody, hotelami z najwyższej półki. Jednym słowem to światowa metropolia w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeżeli ktoś myśli o Tajlandii jako o azjatyckim kraju Trzeciego Świata, ma rację tylko w tym, że Tajlandia leży w Azji.

Większość turystów z ograniczonym budżetem kieruje się w okolice Khao San Road. Tam znajdują się dziesiątki hoteli na każdą kieszeń, w których ceny zaczynają się od 10 dolarów za noc. To fragment miasta przystosowany do potrzeb turystów. Na jednej ulicy jest wszystko, co potrzebne do zaplanowania kolejnego etapu podróży. Mnóstwo agencji turystycznych, które zorganizują nam wycieczki do okolicznych atrakcji, zarezerwują bilety na samolot czy pociąg, załatwią w końcu wizy do krajów, do których chcemy się udać.

Kafejki internetowe, krawcy szyjący garnitury w kilka godzin, tajski masaż, szkoły gotowania, wszystko to (i wiele więcej) znajdziemy właśnie tu. Dowolny dyplom dowolnej uczelni, legitymacja studencka, prawo jazdy? Na Khao San takie rzeczy kupuje się w pięć minut. Trzeba tylko sprzedawcy dostarczyć zdjęcie. Potem wystarczy zapłacić i odebrać dokument.

Tomasz Gorazdowski, PR program III
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«