Oddajcie mi pieniądze, bo na urlopie padało
To dość ryzykowny pomysł na promocję. Ale w dobie kryzysu tonący brzytwy się chwyta. Linie lotnicze Lufthansa obiecują, że będą zwracać pasażerom pieniądze za bilet, jeśli w miejscu, do którego lecą, w czasie ich urlopu będzie padać.
- Politycy promują się na "dziecko na plaży"
- Koniec z niesolidnymi biurami podróży?
- Wakacje? Częściej z telefonem niż z aparatem
- Kredyt na wakacje dostaniesz w biurze
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Linie są gotowe oddać maksimum 200 euro. O zwrot kosztów przelotu mogą się starać ci, których deszcz powita m.in. w Barcelonie, Bolonii, Florencji, Lizbonie, Madrycie, Maladze, Marsylii, Nicei, Palma de Mallorca, Porto, Rzymie, Wenecji i Zagrzebiu.
Wśród miast docelowych poza Europą oferta Lufthansy w sprawie zwrotu pieniędzy dotyczy m.in. lotów do Abu Zabi, Bostonu, Casablanki, Chicago, Johannesburga, Nowego Jorku, Tel Awiwu i Waszyngtonu.
>>> Nowe linie nad naszym niebem
Nie wiadomo tylko, jak dużo deszczu w czasie urlopu musi spaść, by linie zdecydowały się oddać pieniądze...








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!