Zamykają najlepszą restaurację na świecie. Po 20 latach!
Legendarna restauracja elBulli na wybrzeżu katalońskim, uznawana za najlepszą na świecie, zamyka się w sobotę po 20 latach działalności pod kierunkiem szefa Ferrana Adrii.
- Wprowadzą zakaz palenia w samochodzie?
- Luksus, park i marina - wielkie zmiany w Porcie Praskim
- Całowanie przy mamie? Wyzwolona córka Magdy Gessler!
- Spa w ciemności, czyli jak masują niewidomi
- Włosi o Polsce: Kraj ekonomicznego boomu
- Alergiczka zmarła po zjedzeniu gofrów z nutellą
- Punktualność żelazną regułą braci Kliczków
- W Polsce zbudują jeszcze tysiąc hoteli
- Tego jeszcze nie było! McDonald's uparł się, że jest sklepem
- Pierś do przodu! Matki chcą karmić w miejscach publicznych
- Last minute lepsze niż Bałtyk. Polacy wolą zagranicę
- Tu najbezpieczniej zjesz na mieście. Zaskakująca lista!
- Uważaj na biura podróży! Są coraz bardziej zadłużone
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Restauracja w Cala Montjoi, zagubiona na Costa Brava na północ od Barcelony, odrodzi się w 2014 roku, ale w postaci fundacji ekologicznej, zajmującej się badaniami technik kulinarnych i nowych smaków.
Przyszła fundacja co roku będzie przyznawać 20-25 stypendiów dla przyszłych szefów kuchni, by mogli uczyć się u boku kucharzy z restauracji. Pomysły i odkrycia z elBulli będą publikowane w internecie.
"elBulli nie zamyka się, tylko się przekształca" - zapowiedział niedawno Adria.
Szefem w elBulli był od 1987 roku. Krytykowany za przekraczanie zwyczajów gastronomicznych i "dekonstrukcję" potraw, Adria zamykał swoją restaurację na pół roku i zajmował się eksperymentowaniem i wymyślaniem kolejnych zwariowanych potraw w rodzaju musu z kartofli czy piankowego koktajlu o smaku grzanki z pomidorem lub marynowanych płatków róży z karczochem.
elBulli, liczące 50 miejsc, stało się sławne 10 lat temu. Co roku napływało ponad 2 mln próśb o rezerwację miejsca. Obiad w słynnej restauracji rozkłada się na około 40 talerzyków, a kosztuje 250 euro od osoby.
Pomimo swojej sławy elBulli przynosiła pół miliona euro strat rocznie - wyznał w zeszłym roku Adria. By je wyrównać, wypuścił na rynek serię produktów noszących nazwę restauracji, m.in. książki i akcesoria kuchenne i sygnował swoim nazwiskiem całą gamę produktów od oliwy z oliwek po sztućce.
Źródło: PAP













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!