Beskid Śląski i Szczyrk - wspaniałe miejsca nie tylko zimą
W Szczyrku, drugiej obok Zakopanego zimowej stolicy Polski, można spędzić udany urlop nie tylko w sezonie narciarskim. Po Beskidzie Śląskim można wędrować od kwietnia do późnego października pieszo wzdłuż i wszerz, bez zaprawy, sprzętu i nużących przygotowań. Oczywiście można się zmęczyć, ale jeśli ktoś tego nie lubi – wcale nie musi.
- Książ i okolice. Oto najtajniejszy projekt Hitlera
- Niejasne początki Zakopanego. Jak powstał gród pod Giewontem?
- Tylko w Bieszczadach przeżyjesz napad na kolejkę
- Góry Świętokrzyskie. Nie ma starszych w naszym kraju
- Spisz to najmniejsza kraina geograficzna w Polsce
- Piękne Karkonosze, czyli kawałek Alp na Dolnym Śląsku
- Wakacje w Tatrach? Ta ścieżka otworzy ci oczy
- Żywiec zdradza sekrety. Tajemnice warzenia piwa
- Śnieżka to królowa majestatycznych Karkonoszy
- Galicyjskie miasteczko powstaje w Sanoku
- Greckie Meteory zawieszone między niebem a ziemią
- Lanckorona, czyli urlop sielski i anielski
- Wybierz Perłę w Koronie Podkarpacia 2011
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szczyrk, położony w dolinie między grzbietami Magury, Klimczoka, Kotarza i Skrzycznego, niemal w oczach staje się kurortem z prawdziwego zdarzenia. Jest czysty, zadbany i spokojny. Mnóstwo tu pensjonatów, hoteli, kwater z miejscami noclegowymi na każdą kieszeń i potrzeby. Przy ulicy Beskidzkiej, głównym deptaku, pełno restauracji i kawiarni. Wzdłuż rzeczki Żylicy ciągnie się trakt spacerowy z ławeczkami, piaskownicami, sprzętami do zabaw. A nieopodal dwóch igielitowych skoczni na zboczach góry Skalite, gdzie skakał Małysz, mamy kompleks sportowy z boiskami, kortami, bieżniami i basenem.
Można zostać w Szczyrku i góry oglądać z daleka, spędzając czas w klubach, dyskotekach, salonach masażu i odnowy, w jacuzzi, na rowerze, wreszcie spacerując i zwiedzając – na przykład drewniany kościół parafialny z końca XVIII w., murowane kaplice i przydrożne figury kamienne.
Unieść się w ciszę
Ale jeśli ktoś naprawdę kocha góry, to ma je przecież w zasięgu ręki. Z głównego deptaka wychodzi się wprost na porośnięty świerkowym lasem szlak. Wędrują nim zarówno kilkulatki z rodzicami, jak i emeryci.
Ze Szczyrku prowadzą szlaki piesze różnej długości i o rozmaitym stopniu trudności. Jeden z najpopularniejszych wiedzie przez Skrzyczne (1257 m npm). Można się tam dostać na dwa sposoby. Pierwszy to droga pieszo, szlakiem zielonym lub niebieskim (2 godz. 15 min.). Wyzwanie dla początkujących: spora stromizna, skały, kamienie, korzenie – nazajutrz mogą boleć mięśnie. Konieczne mocne buty, peleryna i butelka wody.
Drugi sposób to wyciąg krzesełkowy. Tu też gwarantowane przeżycia. Gdy unosimy się, uliczny gwar stopniowo milknie, a my zanurzamy się w leśnej ciszy. Nasze stopy muskają gałęzie świerków. Pół godziny prawdziwego relaksu. Przy przesiadce na Hali Jaworzyna można dalej pójść pieszo – to godzinny spacer-wspinaczka.
A na szczycie rozkosz dla oczu: przepiękna panorama Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Widać stąd miasto Żywiec i Jezioro Żywieckie, Babią Górę, a gdy pogoda dobra, to nawet Tatry. Ze szczytu zlatują lotniarze, wypełniając wiatrem kolorowe czasze swych pojazdów.
My idziemy w prawo zielonym szlakiem, na dwugodzinną wycieczkę przez Małe Skrzyczne, na Malinowską Skałę i z powrotem. Droga to łatwa, biegnie łagodnie przez las, w sezonie pełen jagód. Tylko przed samym szczytem Malinowskiej natrafiamy dość ostre, kamieniste podejście. Potem już można odpocząć na skalnych stopniach wieńczącego górę ogromnego głazu.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!