W tym roku w pierwszej dziesiątce wybieranych przez Polaków kierunków na majówkę znalazło się aż siedem polskich miast - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Katarzyna Obrochta z Trivago.pl, platformy zajmującej się rezerwacją hoteli online.

W porównaniu z okresem majówkowym ubiegłego roku zainteresowanie urlopem w Paryżu spadło aż o 22 proc. Trudno nie łączyć tego - pisze "GPC" - z zamachami z listopada ub. roku, w których zginęło 137 osób.

W szczycie sezonu wakacyjnego ogromny zainteresowaniem cieszy się wybrzeże Bałtyku. - Rezerwacji na lipiec trzeba dokonywać jeszcze zimą - podkreśla Marzena Zarzycka z Polskiej Izby Turystyki. Rekordy popularności biją także kurorty górskie i ośrodki nad jeziorami mazurskimi.