Dziennik.plPolska

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Beskid Śląski i Szczyrk - wspaniałe miejsca nie tylko zimą

2011-06-18 | Ostatnia aktualizacja: 12:55 | Komentarze: 1 | skomentuj
Beskid Śląski

Beskid Śląski / Shutterstock

W Szczyrku, drugiej obok Zakopanego zimowej stolicy Polski, można spędzić udany urlop nie tylko w sezonie narciarskim. Po Beskidzie Śląskim można wędrować od kwietnia do późnego października pieszo wzdłuż i wszerz, bez zaprawy, sprzętu i nużących przygotowań. Oczywiście można się zmęczyć, ale jeśli ktoś tego nie lubi – wcale nie musi.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szczyrk, położony w dolinie między grzbietami Magury, Klimczoka, Kotarza i Skrzycznego, niemal w oczach staje się kurortem z prawdziwego zdarzenia. Jest czysty, zadbany i spokojny. Mnóstwo tu pensjonatów, hoteli, kwater z miejscami noclegowymi na każdą kieszeń i potrzeby. Przy ulicy Beskidzkiej, głównym deptaku, pełno restauracji i kawiarni. Wzdłuż rzeczki Żylicy ciągnie się trakt spacerowy z ławeczkami, piaskownicami, sprzętami do zabaw. A nieopodal dwóch igielitowych skoczni na zboczach góry Skalite, gdzie skakał Małysz, mamy kompleks sportowy z boiskami, kortami, bieżniami i basenem.

Można zostać w Szczyrku i góry oglądać z daleka, spędzając czas w klubach, dyskotekach, salonach masażu i odnowy, w jacuzzi, na rowerze, wreszcie spacerując i zwiedzając – na przykład drewniany kościół parafialny z końca XVIII w., murowane kaplice i przydrożne figury kamienne.

Unieść się w ciszę

Ale jeśli ktoś naprawdę kocha góry, to ma je przecież w zasięgu ręki. Z głównego deptaka wychodzi się wprost na porośnięty świerkowym lasem szlak. Wędrują nim zarówno kilkulatki z rodzicami, jak i emeryci.

Ze Szczyrku prowadzą szlaki piesze różnej długości i o rozmaitym stopniu trudności. Jeden z najpopularniejszych wiedzie przez Skrzyczne (1257 m npm). Można się tam dostać na dwa sposoby. Pierwszy to droga pieszo, szlakiem zielonym lub niebieskim (2 godz. 15 min.). Wyzwanie dla początkujących: spora stromizna, skały, kamienie, korzenie – nazajutrz mogą boleć mięśnie. Konieczne mocne buty, peleryna i butelka wody.

Drugi sposób to wyciąg krzesełkowy. Tu też gwarantowane przeżycia. Gdy unosimy się, uliczny gwar stopniowo milknie, a my zanurzamy się w leśnej ciszy. Nasze stopy muskają gałęzie świerków. Pół godziny prawdziwego relaksu. Przy przesiadce na Hali Jaworzyna można dalej pójść pieszo – to godzinny spacer-wspinaczka.

A na szczycie rozkosz dla oczu: przepiękna panorama Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Widać stąd miasto Żywiec i Jezioro Żywieckie, Babią Górę, a gdy pogoda dobra, to nawet Tatry. Ze szczytu zlatują lotniarze, wypełniając wiatrem kolorowe czasze swych pojazdów.

My idziemy w prawo zielonym szlakiem, na dwugodzinną wycieczkę przez Małe Skrzyczne, na Malinowską Skałę i z powrotem. Droga to łatwa, biegnie łagodnie przez las, w sezonie pełen jagód. Tylko przed samym szczytem Malinowskiej natrafiamy dość ostre, kamieniste podejście. Potem już można odpocząć na skalnych stopniach wieńczącego górę ogromnego głazu.

Jerzy Domagała
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
123następna »
Wypowiedzi: 1
  • ~Radosław Szczepanek2012-03-15 23:57

    Shutterstock albo Dziennik się nie popisali. Mam na myśli właśnie to zdjęcie. Przedstawia ono widok na słowacką Małą Fatrę spod Schroniska PTTK na Wielkiej Raczy w Worku Raczańskim. Zdjęcie pochodzi z części Beskidu Żywieckiego odległej o kilkanaście kilometrów od Beskidu Śląskiego, a o kilkadziesiąt kilometrów od omawianego w artykule Szczyrku.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«