Budowany w Vila Vicosa przez ponad cztery lata Alentejo Marmoris Hotel and Spa kosztował 6,5 mln euro, z czego 4,2 mln euro pochodziło z funduszy unijnych. W hotelu znalazło się też miejsce na spa oraz basen.

Znaczna część środków przeznaczonych na wybudowanie hotelu została wydana na zakup marmuru. W około 90 proc. surowiec ten pochodzi z naszego bogatego w ten kamień regionu, zaś inne gatunki marmuru sprowadzane były do Vila Vicosa z kilku państw świata - ujawniła Maria Ana Alves, prezes spółki Jardimagestic, współwłaściciela luksusowego obiektu.

Zdaniem przedstawicielki inwestora powszechne zastosowanie marmuru ma zwracać uwagę hotelowych gości na jeden z największych skarbów tej części Portugalii, jakim jest właśnie marmur. Surowiec przed latami był zresztą pozyskiwany w miejscu, gdzie stoi dziś budowla. W samym centrum dawnego kamieniołomu usytuowany został hotelowy salon odnowy biologicznej.

Tak niecodzienny hotel z pewnością będzie przyciągał do Alentejo wielu turystów z kraju i z zagranicy. Nie mam wątpliwości, że skorzysta na tym cała nasza okolica - stwierdził Antonio Silva, przewodniczący Izby Turystycznej Regionu Alentejo.

Poza turystami w Alentejo Marmoris Hotel and Spa spodziewani są też naukowcy, a także przedstawiciele biznesu i rozrywki. Obiekt posiada bowiem trzy duże sale konferencyjne.

Wizytówką pięciogwiazdkowego hotelu ma być też świetna, regionalna kuchnia. Nad jakością potraw ma sprawować pieczę Alexandre Silva, jeden z najsłynniejszych portugalskich kucharzy-celebrytów. Szef kuchni został zatrudniony w luksusowym obiekcie po wygraniu pierwszej edycji telewizyjnego show gastronomicznego "Top Chefe".