Co szósty dorosły człowiek boi się latać. Wśród głównych przyczyn lęku, który sam w sobie jest irracjonalny, podaje się przyczyny dość logiczne: nieuchronność śmierci, jeżeli coś się zepsuje na wysokości, oraz brak oparcia „gruntu pod nogami”. Tak naprawdę boimy się tego, co nieznane, obce i niezrozumiałe. Medialne doniesienia o katastrofach lotniczych wzmagają lęki awiafobików. Jak sobie z tym poradzić?

DOWIEDZ SIĘ

Naszą ochroną niech będzie wiedza. Poszukajmy odpowiedzi na pytania: Dlaczego samolot lata? Jak wysoko można polecieć? Na czym polega praca kontrolera lotów? Jak wnikliwe przeglądy przechodzi maszyna przed każdym startem? Można też poczytać statystyki, z których jednoznacznie wynika, że samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu. Wyobraź sobie, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od kierowcy i zachowania pasażerów, lecz także od tych wszystkich mijanych ludzi. Chyba łatwiej zaufać kilku członkom załogi, którzy skończyli odpowiednie szkoły i kursy, mają doświadczenie oraz wykwalifikowanej obsłudze na ziemnej niż setkom, tysiącom kierowców na ulicach, o których nie wie się nic. Na milion lotów 999 999 odbywa się bezpiecznie. Szansa na to, że samolot, do którego wchodzisz, ulegnie choćby drobnemu wypadkowi jest trochę mniejsza niż na to, że wygrasz w lotto. Na kilka dni przed wylotem kup los i zabierz go ze sobą. A jeżeli wygrasz, pamiętaj, że najwięcej awarii ma miejsce przy starcie. Wtedy jest też 90% szans, że wyjdziesz z tego cało.

PRZYGOTUJ SIĘ

Przed lotem i w jego czasie usłyszysz całkiem sporo komunikatów, z których części nie zrozumiesz. Może to wywołać uczucie niepokoju, ale tak to wygląda w rzeczywistości: obsługa odczytuje standardowe komunikaty, więc nic niepokojącego się nie dzieje. Dziwne dźwięki, na które stewardesa nie zwraca uwagi, nie świadczą o niczym złym. Nawet skwaszona mina pani nie jest wyrazem strachu. Pewnie zdenerwował ją ktoś, kto nie umiał się odpowiednio zachować.

Poszukaj informacji o tym, jak wyglądają start i lądowanie, bo to najtrudniejsze momenty dla wielu pasażerów. Aby się oswoić z maszyną, można wybrać się na wycieczkę, obejrzeć samoloty, ich wyposażenie itd. Jeżeli nie ma takiej możliwości, zjawmy się wcześniej, by się zadomowić. Możemy zrobić sobie i towarzyszom podróży zrobić zdjęcie, aby po kilku godzinach śmiać się ze swojego zdenerwowania. Warto pamiętać, że w niektórych państwach nie można fotografować budynków rządowych, a tym samym lotnisk.

CO JESZCZE?

W trakcie lotu warto mieć ze sobą coś, co angażuje uwagę – film z wartką akcją, gazetę albo wciągającą książę. Przyda się też muzyka. Zawsze można napić się drinka. Lekarze nie zalecają silnych leków uspokajających. Zawsze odbija się to na samopoczuciu i sprzyja czarnym myślom. Ponadto pierwszych kilka godzin pobytu w miejscu wymarzonych wakacji minie na powracaniu do normalnego stanu ducha.

Jeżeli boimy się latać, lepiej wybierać regularnych przewoźników, którzy zapewniają bezpłatny serwis i zazwyczaj bardziej uczynną obsługę. W takich samolotach zwykle mamy więcej przestrzeni dla siebie, sama maszyna jest większa a więc turbulencje (które są całkiem normalne!) łagodniej odczuwalne.

W przypadku gdy zapewnienia milionów pasażerów nie wystarczą, by przekonać kogoś, kto się boi latać, można się udać do psychologa, który w trakcie terapii zajmie się także innymi problemami: klaustrofobią, lękiem wysokości i przed otwartymi przestrzeniami, czasem łączącymi się z awiafobią. Tymczasem,  jeżeli nasze argumenty poskutkowały, zapraszamy do zapoznania się z ofertą tanich lotów do najciekawszych miejsc na świecie!

CZYTAJ WIĘCEJ: Wszystko o odprawie bagażu >>>

ZOBACZ TAKŻE: W samolocie z dzieckiem - odprawa, bagaż, jedzenie >>>