Dziennik.plŚwiat

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Toskania na lato. Urlop w krainie historii i winnic

2011-06-18 | Ostatnia aktualizacja: 13:13 | Komentarze: 0 | skomentuj
Toskania

Toskania / Shutterstock

Zabytki Florencji przyciągają niezmiennie miliony turystów. Kopuła Santa Maria del Fiore, David Michała Anioła, Ponte Vecchio… Następny przystanek to czasem Siena, a najczęściej dopiero Rzym. Szkoda. Warto w Toskanii zostać dłużej. Dużo dłużej.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przepiękne wzgórza środkowej i południowej Toskanii, położone na wyniosłych grzbietach zabytkowe miasteczka, a nade wszystko wspaniałe, słynne na cały świat wina tych okolic sprawiają, że zjeżdżając z Autostrady Słońca wpadamy w przedziwny koktajl historii i współczesności, wrażeń duchowych i jak najbardziej cielesnych. Wśród tych ostatnich zdecydowanie dominują zapachy różnych wariacji słynnego pecorino oraz aromaty win, z niepowtarzalnym brunello na czele.

Miłośników architektury oraz /vino nobile/ przynajmniej na jeden dzień usidli Montepulciano. To niespełna piętnastotysięczne miasteczko zbudowano na wyniosłym górskim grzbiecie, wznoszącym się ponad okoliczne, pokryte winnicami wzgórza.

Wjeżdżając do miasta nie należy zrażać się dość oryginalną organizacją ruchu, lecz starać się dotrzeć jak najbliżej historycznego centrum. To zaś, otoczone renesansowymi murami obronnymi, przemierzamy na piechotę – bo tylko tak można dotrzeć w najciekawsze miejsca. Zresztą, dla większych aut zagłębienie się w wąskie uliczki toskańskich miasteczek często kończy się problemami i ogromnym stresem kierowcy…

Choć mocno zorientowane na turystów, Montepulciano potrafi być urocze. Warto przespacerować się wieczorem od położonej w najwyższym punkcie /Fortezzy/, poprzez ozdobiony fasadami trzech renesansowych /Palazzi/ (Contucci, Tarugi i Publico, czyli ratusz) Piazza Grande, aż po położone w dole ogrody, by poczuć prawdziwą atmosferę toskańskiego miasteczka.

Koniecznie należy jednak wyjść poza obręb murów: opuszczając miasto przez /Porta di Grassa, /obsadzoną cyprysami via di S. Biagio dochodzimy do kościoła pod tymże wezwaniem, będącego jednym z najpełniejszych dzieł włoskiego renesansu. Wzniesiony na regularnym planie krzyża greckiego, zwieńczony proporcjonalną kopułą, miał otrzymać dwie – wolno stojące – wieże, z których ukończono tylko jedną.

Niespełna 40 kilometrów na zachód – odległości drogowe potęgowane są tu przez ilość zakrętów – leży kolejna winna stolica Toskanii – Montalcino. Pochodzącego stąd /brunello/, ze względu na jego niepowtarzalny aromat i smak, nie sposób pomylić z jakimkolwiek innym winem. Nie należy tylko kupować go w samym mieście – zajeżdżając do jednej z podmiejskich winnic nie tylko z pewnością zostaniemy serdecznie przyjęci przez właściciela, ale i zaoszczędzimy ok. 20-30% od „turystycznych” cen w sklepach.

Krzysztof Bramorski
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«