Dziennik.plPorady

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Na ferie samolotem zamiast samochodem

2012-01-19 | Ostatnia aktualizacja: 13:22 | Komentarze: 1 | skomentuj
Na narty coraz chętniej wybieramy się samolotem

Na narty coraz chętniej wybieramy się samolotem / Shutterstock

Polacy coraz chętniej lecą, zamiast jechać samochodem na ferie zimowe. W efekcie od ubiegłego roku liczba lotów w tym okresie zwiększyła się o 20 proc. – wynika z raportu przygotowanego dla DGP przez Internetowe Centrum Podróży eSKY.pl. Dlaczego tak się dzieje?

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Po pierwsze dlatego, że coraz częściej wybieramy się na narty nie tylko do krajów położonych blisko – jak Austria czy Włochy – ale również do tych bardziej oddalonych, czyli do Szwajcarii, Francji i Hiszpanii. Dodatkowo, każdego roku coraz więcej linii lotniczych oferuje promocje polegające na bezpłatnym przewozie sprzętu sportowego.

Jest to też efektem niższej niż przed rokiem ceny biletów. W 2011 za przelot do Zurychu płaciliśmy średnio 1047,35 zł, w tym roku jest to już 877,59 zł. Podobny spadek nastąpił w przypadku lotów do Niemiec. Za bilet do Monachium przed rokiem płaciliśmy 698,64 zł, a obecnie jest to średnio 654,24 zł. Najbardziej w okresie ferii zwiększyła się liczba lotów do Szwajcarii, na którą normalnie przypada 2 proc. wszystkich rezerwacji. Na przestrzeni stycznia i lutego liczba biletów zakupionych do tego państwa urosła aż do 12 proc. Znacznie zwiększyła się również liczba lotów do południowych Niemiec. Standardowo do Monachium jest robione ok. 6 proc. rezerwacji. W czasie ferii ich liczba zwiększyła się dwukrotnie.

Mamy też dwuprocentowy wzrost w liczbie pytań o wyjazdy na narty. Serwis eSKY.pl odnotował też niewielki odsetek do krajów tak egzotycznych jak: Dubaj, Argentyna, Kanada czy Republika Południowej Afryki. Nadal mała liczba osób interesuje się tymi kierunkami, ale w stosunku do roku ubiegłego, kiedy pytało o nie zaledwie 0,5 proc. podróżnych, jest to duży wzrost – mówi Łukasz Neska z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl.

Zmiana kierunków wyjazdowych, a także to, że regularne linie lotnicze umożliwiają bezkosztowy przewóz sprzętu sportowego, spowodowały, że 67 proc. rezerwacji jest zrobionych na bilety regularnych przewoźników. To też powoduje, że większość rezerwacji zrobiono z blisko dwumiesięcznym wyprzedzeniem.

Patrycja Otto
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 1
  • ~Ika2012-01-19 19:14

    lecę na ferie samolotem, ale nie na narty. zdecydowanie wolę cieplejsze kraje. nie jestem fanem zimowego szaleństwa i zawsze wybieram miejsce gdzie temperatura wynosi przynajmniej 20 stopni na plus. W tym roku, za kilka dni lecimy z mężem do Egiptu. Tam czeka na nas ładny hotel z podgrzewaną wodą w basenie, dużo słońca i dużo dużo odpoczynku. A samą wycieczkę zalazłam zaledwie tydzień temu, na stronie alfa staru i od razu ją zarezerwowałam. Bo na co tu czekać.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«