Troje spośród rannych trafiło do szpitala z powodu zatrucia dymem. Pozostali ranni doznali lekkich obrażeń, jak otarcia, i byli w szoku.

W poniedziałek wieczorem walenckie służby kryzysowe otrzymały informację, że podczas lądowania na tamtejszym lotnisku zapalił się jeden z silników samolotu lecącego z Londynu. Jednak po przyjeździe strażaków z maszyny wydobywał się jedynie dym.

Rzecznik British Airways potwierdził jedynie, że "doszło do incydentu" z udziałem samolotu wykonującego lot BA422 z londyńskiego Heathrow do Walencji.

Po otwarciu wyjścia awaryjnego pasażerowie wydostali się na płytę lotniska po nadmuchiwanych zjeżdżalniach.

Jak podaje EFE, władze portu lotniczego nie wdrożyły procedur przewidzianych w sytuacjach kryzysowych, ale ruch lotniczy został wstrzymany na 25 minut, po czym go przywrócono.