Madera - kraina kwiatów i lewad
Wydaje się, że Madera jest niedoceniana przez turystów. Biura podróży reklamują intensywnie Wyspy Kanaryjskie, a tymczasem położona nieco bliżej na Oceanie Atlantyckim Madera jest dużo ciekawsza i zdecydowanie bardziej dziewicza.
- 36 kilometrów podróży ponad głębinami
- Kulinarna wyprawa przez północne Włochy
- "Zagraj to jeszcze raz, Sam"
- Gigantyczny widelec wbił się w dno jeziora
- To w Chinach musisz zobaczyć
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na wyspę można pojechać chociażby tylko dla górskiej wspinaczki. I nie trzeba mieć wcale wielkiej kondycji, aby dostać się na szczyt dość wysokich, 1800-metrowych gór. Najtrudniejsze trasy prowadzą na Pico das Torres (1851 m n.p.m.) i Pico Ruino (1861 m n.p.m.), wznoszące się w centralnej części wyspy. Ale podjechać można całkiem blisko nich, gdyż autobusy lokalne docierają do najodleglejszych wiosek położonych wysoko w górach. Najlepiej wyruszyć na te szczyty z wioski Ribeiro Frio leżącej zaledwie 15 km od stołecznego miasta Funchal.
Wędrówka wzdłuż kanału
Ale góry to nie wszystko. W biurach informacji turystycznej i hotelach należy pytać o levadas. Od informatorów dostaniemy mapki z najlepszymi trasami.
Levadas to wąskie kanały wodne poprowadzone wzdłuż szlaków. Pewnie mają coś wspólnego z naszymi lewadami, kwietnymi grządkami przy chłopskich zagrodach. To słowo dziś zapomniane, choć obecne w wielkiej poezji. „Gdzie konwaliją woniące lewady biegną na skały, pod chaty i sady” – pisał o rodzinnym Krzemieńcu Juliusz Słowacki.
Lewady z Madery wykopano, by spływała do nich woda z deszczowej nawałnicy. Na wyspie powstała cała sieć takich spływów. Liczą sobie w sumie około 1600 kilometrów i ciągną się na sporych wysokościach. Wzdłuż kanałów wiodą też trasy turystyczne. Jak można się domyślić, nie są zbyt trudne. W hotelach recepcjoniści zwykli namawiać gości, by koniecznie wynajęli przewodnika. Nie ma powodu ulegać tym sugestiom, chyba że cierpimy na nadmiar pieniędzy. Na lewadach zgubić się nie da – po prostu idzie się wzdłuż kanału.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!