Dziennik Gazeta Prawana logo

Szaleńcy na quadach zmorą Podhala

16 lipca 2010, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Quady na górskich szlakach stanowią plagę. Pojazdy wzniecające tumany kurzu niepokoją turystów - alarmuje "Dziennik Polski". Najwięcej niechcianych pojazdów jeździ w Gorcach, które nie są takie strome, jak np. Pieniny.

Policja, wraz ze strażą leśną parku i GOPR-em patroluje najbardziej uczęszczane, przez miłośników tego sportu, szlaki. Ma jednak do dyspozycji tylko dwa motocykle crossowe. Na dodatek tłumaczy się, wieloma innymi obowiązkami.

W ubiegłym roku takich, wspólnych akcji było 31. Zakończyły się one 12 postępowaniami przygotowawczymi, wręczeniem 31 mandatów, skierowaniem 6 wniosków o ukaranie do sądu grodzkiego oraz 68 pouczeniami. Ale w br. zorganizowano dotąd tylko dwie obławy.

Policja przyznaje, że nie radzi sobie należycie z tym problemem. Dodatkowym utrudnieniem jest brak tablic rejestracyjnych na wielu quadach. A uciekającego jeźdźca w kasku trudno zidentyfikować. Quady nie muszą mieć tablic rejestracyjnych, bo jeżdżąc po górskich szlakach, nie poruszają się po drogach publicznych - ubolewa nad luką w polskim prawie "Dziennik Polski".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj