Dziennik Gazeta Prawana logo

Wakacyjny raj zmienia zasady gry. Polacy muszą uważać na nowe limity

hotel, kurort, Tajlandia, "Biały lotos"
Tajlandia zmienia zasady gry. Turyści będą musieli ubiegać się o wizę szybciej niż myśleli/Shutterstock
Tajlandia, dotąd otwarta na długie pobyty turystyczne, zmienia strategię. Nadchodzące zmiany w systemie wizowym to zimny prysznic dla wielu podróżników - w tym Polaków - którzy przyzwyczaili się do niemal nieograniczonego korzystania z tajskiej gościnności. Co dokładnie czeka podróżnych w najbliższym czasie i co stoi za decyzją tajskiego rządu? Oto szczegóły.

Obywatele Polski znajdą się wśród kilkudziesięciu narodowości, które wkrótce będą musiały ubiegać się o wizę, jeśli będą chciały pozostać w Tajlandii dłużej niż 30 dni.

Turyści z 93 krajów mogą od lipca 2024 r. wjeżdżać na teren kraju bez konieczności posiadania wizy na okres 60 dni. Jest to część rządowych wysiłków mających na celu pobudzenie gospodarki po pandemii COVID-19.

Co się zmienia?

Po wdrożeniu zrewidowane ramy mają obejmować:

  • Odwołanie 60-dniowego programu zwolnienia z wiz dla 93 krajów i terytoriów
  • Zmieniony 30-dniowy program zwolnienia z obowiązku wizowego dla 54 krajów i terytoriów
  • Nowy 15-dniowy program zwolnienia z obowiązku wizowego dla 3 krajów i terytoriów
  • Skrócona lista krajów i terytoriów objętych wizą po przyjeździe z 31 do 4
  • Jeden konkretny program zwolnienia z wizy na kraj lub terytorium.

Zmiany te mają na celu zaostrzenie kontroli i ograniczenie nadużyć w zakresie krótkoterminowych wjazdów turystycznych. Podróżni powinni sprawdzić najnowsze przepisy dotyczące paszportów przed zaplanowaniem podróży.

Jednak zatwierdzono plany zniesienia tego wyjątku, a o tym, jak długo podróżni mogą przebywać w danym kraju, będą teraz decydować poszczególne kraje. Wśród powodów zmiany podano względy bezpieczeństwa i niejasny system wizowy.

Uprawnienia do wjazdu według kraju

Premier Anutin Charnvirakul stwierdził, że rząd uważa, iż polityka ta wymaga rewizji, "aby lepiej dostosować ją do obecnej sytuacji, zarówno pod względem gospodarki, jak i bezpieczeństwa narodowego”. Obywatele, którzy skorzystali z 60-dniowego zwolnienia, to m.in. obywatele Australii, Chin, Francji, Niemiec, Indii, Włoch, Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych.

Jak poinformowało tajskie ministerstwo spraw zagranicznych, obywatele wielu z tych krajów będą musieli ubiegać się o wizę na pobyt dłuższy niż 30 dni, choć w niektórych przypadkach okresy zwolnienia z obowiązku wizowego będą krótsze lub dłuższe na podstawie wzajemnych porozumień z poszczególnymi krajami.

Tajlandia jest jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych w Azji, a turystyka stanowi kluczowy element gospodarki kraju.

W 2019 roku odwiedziło go prawie 40 milionów osób, ale liczba ta drastycznie spadła podczas pandemii i wzrosła dopiero w ciągu ostatnich dwóch lat. Oficjalne dane pokazują, że w tym roku odwiedziło go już prawie 12 milionów osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj