Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto przysmak każdego turysty. Pamiętasz ten rarytas?

30 lipca 2012, 00:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
ognisko biwak
ognisko biwak/Shutterstock
Bez niego nie mógł odbyć się żaden biwak. Ta mała puszka mieściła się w każdym plecaku, a jej zawartość najlepiej smakowała po długiej wędrówce. Kto jeszcze pamięta ten przysmak turysty?

Paprykarz szczeciński to konserwa znana i - co ciekawe - lubiana. Pod koniec XX wieku obecny na każdym biwaku, polu namiotowym czy niezbędniku podróżnika.

Ten przysmak ze zmielonym mięsem rybim, ryżem, cebulą i koncentratem pomidorowym, powstała w latach 60. ubiegłego wieku. Paprykarz został opracowany przez pracowników przedsiębiorstwa połowów dalekomorskich "Gryf" ze Szczecina. Prawdopodobnie jego pierwowzorem była afrykańska potrawa czop-czop, którą na początku lat 60. skosztowali i zachwycili się jej smakiem technolodzy z polskich statków-chłodni do połowów dalekomorskich podczas pobytu w portach u wybrzeży Afryki Zachodniej.

W czasach świetności paprykarz eksportowano do 32 krajów. Był nieodzowny na wszystkich biwakach i wyjazdach wakacyjnych pod namiot. Przechodził różne mutacje, w zależności od warunków gospodarczych. Podczas kryzysu w PRL-u podobno trafiały do niego płetwy i kręgosłupy rybie zamiast czystego mięsa, a zamiast ryżu - kasza pęczak...

Od początku lat 90. paprykarz szczeciński nie jest produkowany w Szczecinie. Ponieważ nazwa nie była zastrzeżona, podobne wyroby rybne pod tą nazwą produkuje wiele różnych firm na terenie kraju.

Pod koniec lipca 2010 marszałek województwa zachodniopomorskiego zwrócił się do ministerstwa rolnictwa o wpisanie paprykarza szczecińskiego na Listę Produktów Tradycyjnych i tym samym wynikła szansa na zakończenie długiej batalii o odzyskanie przez Szczecin praw do kultowej puszki. 22 grudnia 2010 r. paprykarz oficjalnie stał się produktem tradycyjnym. Smacznego...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj