Prawdziwe, gorące lato. Od wschodu nad Polskę nadciąga fala upałów.
Na zachodzie, Pomorzu, Górnym Śląsku i w Małopolsce mogą jeszcze występować burze - prognozuje synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Maria Waliniowska. W czasie burz może spaść do 30 litrów deszczu na metr kwadratowy, a na Pomorzu Wschodnim nawet do 40 litrów.
We wschodniej połowie kraju nie powinno padać i będzie bardzo upalnie: od 30 do 33 stopni. Jedynie na wybrzeżu nieco chłodniej: od 22 do 25 stopni Celsjusza.
Niedziela jeszcze bardziej gorąca. Początek przyszłego tygodnia również upalny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane