Historia nie ujrzałaby światła dziennego gdyby nie fakt, że kobieta podzieliła się w mediach społecznościowych – po roku – zdjęciami z kokpitu. - Jestem bardzo wdzięczna pilotowi i bardzo podekscytowana – napisała pod zdjęciem.

Reklama

Po dokładnym przebadaniu sprawy, linie lotnicze potwierdziły, że incydent miał miejsce 4 stycznia. Pilot, który dopuścił do tej sytuacji, został zawieszony w obowiązkach. Do końca życia ma zakaz latania.

Stewardessom i drugiemu pilotowi wymierzono karę tymczasową. Stosujemy politykę zero tolerancji dla wszelkich nieprofesjonalnych i niewłaściwych działań, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu lotniczemu – poinformowała linia Air Guilin w oświadczeniu.