Dziennik Gazeta Prawana logo

Fałszywe oferty kwater w górach. Policja ostrzega

15 stycznia 2020, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja, radiowóz
<p>Policja, radiowóz</p>/Shutterstock
Policja przestrzega przed fałszywymi ofertami kwater w górach. "Zazwyczaj są to nad wyraz atrakcyjne ogłoszenia, kuszące znakomitą lokalizacją, zaniżoną ceną i pięknymi zdjęciami, ale nie dajmy się oszukać" – mówiła Barbara Szczerba z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Tylko podczas Sylwestra zakopiańska policja odebrała kilkanaście zgłoszeń od turystów, którzy zostali oszukani na tzw. "wirtualne katery".

 - powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek. Dodał, że także właściciele kwater zgłaszają przypadki wykorzystania przez oszustów nazwy lub wizerunku ich pensjonatu czy hotelu.

Oszustwo polega na umieszczaniu w internecie - na portalach aukcyjnych lub spreparowanych stronach ogłoszeń o atrakcyjnych noclegach w Zakopanem i okolicach, które jak okazuje się po przyjeździe na miejsce nie istnieją.

Policjanci radzą, by załatwiania spraw związanych z rezerwacją noclegu nie zostawiać na ostatnią chwilę, bo działanie w pośpiechu nie sprzyja zachowaniu ostrożności i by nie dać nabrać się na superokazje cenowe.

- mówiła Barbara Szczerba.  – dodała.

Najlepiej pojechać w miejsce polecone przez znajomych lub inne osoby, które już tam były. Jeżeli obiekt działa legalnie, powinien być zarejestrowany w Urzędzie Miasta - w przypadku Zakopanego na stronie internetowej urzędu w części przeznaczonej dla turystów, znajduje się zakładka: baza noclegowa. Pozostałe obiekty można sprawdzić w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).

Policjanci radzą, by zaliczkę wymaganą przez właściciela obiektu wpłacać na konto bankowe. Każda propozycja przelania pieniędzy w inny sposób, w tym przez pośredników, powinna wzbudzić nasze podejrzenia. Wynajmujący powinien też prosić o wystawienie faktury, rachunku lub paragonu za zaliczkę i zachować całą dokumentację związaną z transakcją: potwierdzenie przelewu oraz e-maile, które wysyłał i otrzymał.

Z kolei właściciel pensjonatu czy apartamentu, która zauważy, że zdjęcia lub inne dane jego kwatery zostały "skradzione" i są na innej stronie oferującej noclegi, powinien po uprzednim zabezpieczeniu dowodu – dokonaniu zrzutu ekranu i wydruku, niezwłocznie interweniować u administratora strony w celu zablokowania ogłoszenia i zawiadomić policję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj