Horała w nagraniu zamieszczonym w sobotę na Facebooku Ministerstwa Infrastruktury przypomniał, że w ubiegłym roku z polskich lotnisk skorzystało 49 mln pasażerów i było to najwięcej w historii.
"Z dużym optymizmem wkraczaliśmy w rok 2020, że te wyniki będą jeszcze lepsze. Niestety, nasze plany pokrzyżowała epidemia koronawirusa. Wstrzymaliśmy rejsy lotnicze, w tej chwili nie mamy w Polsce lotów pasażerskich, po to, żeby zatrzymać rozwój epidemii. Ale na szczęście (...) etap rozwoju pandemii pozwala nam na myślenie o przywróceniu lotów. Odbędzie się to w kilku fazach" - powiedział w nagraniu Horała.
Jak przekazał, w pierwszej fazie, która wejdzie w życie 1 czerwca, przywracane będą loty krajowe, czyli połączenia między krajowymi lotniskami.
- zapowiedział.
Trzecia faza ma dotyczyć połączeń międzykontynentalnych, ale również do tych krajów, w których sytuacja epidemiczna jest pod kontrolą.
zapowiedział.
Wiceminister poinformował, że "przywracanie normalności" wiąże się z pewnymi obostrzeniami, które z nami zostaną.
wymieniał Horała.
Kolejnym elementem bezpieczeństwa - jak mówił - będzie dezynfekcja każdego samolotu po każdym rejsie lotniczym. - powiedział.
W ocenie wiceministra, "przy zachowaniu tych obostrzeń, podróżowanie będzie bezpieczne".
W piątek w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane Rozporządzenie Rady Ministrów z 21 maja 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym. Przedłuża ono okres obowiązywania zakazów w ruchu lotniczym na kolejne 14 dni w odniesieniu do lotów międzynarodowych - do 6 czerwca br. oraz na kolejne 8 dni w odniesieniu lotów krajowych - do 31 maja br. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 24 maja 2020 r.
Wznowienie lotów pasażerskich od 1 czerwca br. na razie niektórych krajowych zapowiedziały Polskie Linie Lotnicze LOT. Podróżni będą mogli polecieć m.in. z Warszawy do Gdańska, Krakowa i Poznania.