Jak podkreślił Turek, zdejmowanie ograniczeń z gospodarki skutkuje szybkim powrotem Polaków do najpopularniejszych rodzimych kurortów.
- ocenił. Wskazał, że z danych zebranych przez HRE Investments dla 10 najpopularniejszych kurortów wynika, że w hotelach i pensjonatach średnie obłożenie przekroczyło 75 proc. - wskazał.
Najmocniej wyprzedane są samodzielne domy. - wyjaśnił.
Analityk zwrócił uwagę, że biorąc pod uwagę wszystkie obiekty noclegowe, czyli hotele, motele, pensjonaty, apartamenty, chatki czy kwatery prywatne, średnia stawka za dobę dla dwóch osób przekracza 400 zł. Chodzi, jak wyjaśnił, o oferty wciąż dostępne do wynajęcia na niecały tydzień przed rozpoczęciem czerwcowego długiego weekendu. Zastrzegł, że można też znaleźć propozycje znacznie tańsze, jak i znacznie droższe od średniej.
- wskazał. Zwrócił uwagę, że na kilka dni przed zeszłoroczną majówką poziom obłożenia był wyższy niż obecnie - wynosił ok. 98 proc. - podkreślił.
Odnosząc się do aktualnych stawek wskazał, że najdrożej jest tradycyjnie w Sopocie, gdzie dwie osoby muszą przeciętnie zapłacić za dobę ponad 600 zł - na chętnych czeka tam jedno na sześć wolnych miejsc noclegowych. Na kolejnych miejscach są Międzyzdroje, Świnoujście, Kołobrzeg i Karpacz, gdzie za dobę para musiałaby zapłacić średnio ponad 400 zł. - podsumował.