Schetyna podczas konferencji prasowej w Karpaczu podkreślił, że Koalicji Obywatelskiej zależy na przekonaniu rządu, że "kwestia branży turystycznej nie jest jeszcze zamknięta”.
- podkreślił były szef PO. Jak zauważył dla ludzi żyjących w miejscowościach górskich z turystyki każdy dzień sezonu jest ważny, bo "pozwala przetrwać w kolejnych miesiącach”. - mówił polityk.
Poseł KO Piotr Borys przypomniał, że w sobotę Senat zaakceptował ok. 450 poprawek do ustawy wprowadzającej tzw. tarczę 6.0. Poprawki rozszerzają zakres podmiotów, które będą mogły skorzystać z pomocy rządu w zw. z COVID-19. Chodzi m.in. o firmy z branży turystycznej.- podkreślił Borys.
Nie dla kumulacji terminu ferii zimowych
W konferencji prasowej w Karpaczu wzięli udział również samorządowcy m.in. z karkonoskich kurortów.
Prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak zauważył, że z perspektywy Warszawy "zupełnie inaczej wyglądają Karkonosze czy południe Polski”. „To jest bankructwo wielu małych przedsiębiorstw, to jest bankructwo wielu rodzin. To jednak nie tylko bankructwo branży turystycznej, ale też samorządów, które w dużej mierze oparte są na tej branży”. Jak wskazał, branża turystyczna to połączenie trzech składowych – hotelarstwa, gastronomii i sportu. podkreślił.
Burmistrz Karpacza Radosław Jęcek wyraził przekonanie, że przy zachowaniu reżimu sanitarnego branża hotelarska i gastronomiczna są w stanie tak funkcjonować, aby nie przyczyniać się do rozwoju epidemii. Jęcek skrytykował też pomysł kumulacji ferii do dwóch tygodni. - dodał burmistrz. Wyraził nadzieję, że uda się jeszcze zmienić decyzję dotyczącą kumulacji terminu ferii zimowych.
Według burmistrza w związku z wprowadzonymi ograniczeniami budżet kierowanej przez niego gminy na pewno zostanie mocno uszczuplony. - mówił Jęcek.
Jego zdaniem, aby pomóc takim miejscowościom jak Karpacz, należy nie zamykać gastronomii i hotelarstwa oraz rozproszyć ferie od 4 stycznia do połowy marca. - zadeklarował.