Miguel Albuquerque, szef regionalnego rządu Madery, zapowiadał w poniedziałek, że “testowaniem całej populacji” - blisko 290 tys. mieszkańców - portugalski archipelag rozpocznie nowy etap w walce z Covid-19. Dodał, że “wszystko to, aby przejąć kontrolę nad epidemią”.

Reklama

Albuquerque potwierdził, że w kwietniu lokalne władze rozpoczęły pilotażowy projekt korzystania z wytresowanych psów, które na lotnisku w Funchal, stolicy archipelagu, będą wyłapywały osoby chore na Covid-19. Sprecyzował, że nawiązano już współpracę z treserami.

Turyści przybywający na popularną wśród urlopowiczów Maderę zobowiązani są obecnie do przedstawienia na lotnisku negatywnego testu PCR, a także poddania się badaniu temperatury ciała.

Koronawirus na Maderze

Jak poinformował tygodnik “Expresso”, w ciągu ostatnich tygodni Madera stała się portugalskim ewenementem pod względem restrykcji sanitarnych. W przeciwieństwie do kontynentalnej części Portugalii działają tam bez większych ograniczeń sklepy, salony fryzjerskie i kosmetyczne, a także obiekty sportowe.

Do wtorku na Maderze na Covid-19 zachorowało blisko 8,9 tys. osób, z czego dziewięć w ciągu ostatniej doby. Łącznie zmarło tam już 68 pacjentów zakażonych koronawirusem.