Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordowe ceny benzyny skłaniają Holendrów do "turystyki pompowej"

13 maja 2021, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stacja benzynowa
<p>Stacja benzynowa</p>/ShutterStock
Ceny benzyny w Niderlandach biją kolejne rekordy. Na niektórych stacjach za litr paliwa trzeba zapłacić prawie dwa euro, dlatego Holendrzy coraz częściej tankują samochody w Belgii.

Ceny paliw na stacjach benzynowych w Holandii przekroczyły w zeszłym tygodniu rekordowy poziom z 2012 roku. Obecnie za litr benzyny trzeba zapłacić już 1,9 euro.

Zaradni Holendrzy znaleźli na to sposób. Coraz więcej osób decyduje się, jak to określił portal NOS, na "turystykę pompową". W sąsiedniej Belgii ceny paliw są obecnie niższe o kilkadziesiąt centów za litr niż w Niderlandach, dlatego właśnie tam decyduje się tankować swoje auta coraz więcej Holendrów.

Oszczędność do 15 euro 

Według Paula van Selmsa, dyrektora organizacji konsumenckiej United Consumers, tankowanie w Belgii pozwala zaoszczędzić jednorazowo od 10 do 15 euro.  – powiedział w wywiadzie udzielonym NOS Radio 1.

wyjaśnia van Selms.

Wzrost cen benzyny to efekt wyższych cen ropy. Obecnie baryłka ropy Brent kosztuje prawie 70 dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj