Porywisty wiatr na wybrzeżu południowej Francji spowodował największe od co najmniej ćwierć wieku fale na obleganym przez turystów odcinku od Nicei do Cannes. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jednak zanotowano duże straty materialne.

Reklama

Gwałtowna fala poważnie zniszczyła w Cannes około 20 restauracji w pobliżu plaży. Pod wodą znalazł się też parking, fale powywracały wiele pojazdów. Trudno zliczyć plażowe stoły, krzesła i leżaki porwane przez wezbrane fale.

Nieoczekiwany atak żywiołu niepokoi branżę turystyczną tym bardziej, że już za tydzień w Cannes ma się rozpocząć jeden z najsłynniejszych europejskich festiwali filmowych. Miejscowe władze uspokajają jednak, że zrobią wszystko, by do tego czasu usunąć skutki kataklizmu.

Znaczne szkody zanotowano też w pobliskiej Nicei - według szacunków fale zdewastowały około 15 restauracji i spowodowały zamknięcie słynnej nadmorskiej Promenady Anglików.