Dziennik Gazeta Prawana logo

W Rzymie wyłudzają pieniądze od turystów

17 czerwca 2010, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Połowa rzekomych przewodników w Rzymie pracuje nielegalnie, a ich łączne dochody oblicza się na około ćwierć miliona euro dziennie - to wyniki kontroli przeprowadzonych na początku sezonu wakacyjnego. Przewodnicy ci masowo oszukują turystów.

Cudzoziemcom zwiedzającym Wieczne Miasto można wmówić niemal wszystko, także to, że za wejście do bazyliki świętego Piotra trzeba płacić i to bardzo drogo. Za taki "bilet wstępu" i oprowadzenie po bazylice watykańskiej nielegalni przewodnicy żądają od nieświadomych niczego cudzoziemców nawet po 50 euro od osoby.

Wyłudzają pieniądze także za wejście do innych miejsc, otwartych bezpłatnie dla zwiedzających. Ludzie, podający się za przewodników turystycznych oprowadzają po zabytkach nie mając specjalnej licencji, wydawanej przez magistrat.

Poza tym setki osób, wśród nich liczni imigranci, świadczą, również całkowicie nielegalnie, inne usługi: oferują na przykład za odpowiednią opłatą miejsca na początku kolejki do Muzeów Watykańskich czy Koloseum. Często obietnic tych nie dotrzymują i znikają z pieniędzmi zebranymi od całej wycieczki.

Istnieje też masowe we włoskiej stolicy zjawisko tzw. naganiaczy, obiecujących niezapomniane wrażenia z atrakcji, jakie oferują, między innymi objazdów Rzymu czy nocnych spacerów po najpiękniejszych zabytkach. W takim sprzedawanym "pakiecie turystycznym" znajduje się fotografia z przebranymi "gladiatorami", jakich wielu spaceruje wśród najbardziej obleganych miejsc.

Za tym procederem - jak informują media powołując się na wyniki przeprowadzonych właśnie kontroli - stoi niekiedy zorganizowana przestępczość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj