Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwajcaria od A do Z

14 listopada 2008, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szwajcaria od A do Z
Inne
Mówimy Szwajcaria - myślimy Alpy. Ale przecież ten niewielki kraj, coraz tłumniej odwiedzany przez narciarzy z Polski, może się poszczycić osiągnięciami niemal w każdej dziedzinie. Oto leksykon Szwajcarii w "telegraficznym" skrócie.

- Szwajcaria leży otoczona alepjskimi szczytami. Urzekają pięknem i w zimie, gdy są cały pokryte białym puchem, i latem, gdy można się na nie powspinać, i jesienią, gdy liście drzew na zboczach mienią się wszystkimi barwami.

- stolica Szwajcarii. Piękne miasto, i co zaskakujące, jak na europejskie warunki całkiem małe. W Bernie mieszka ok. 130 tysięcy mieszkańców.

- gorzka, mleczna, nadziewana. Jaką tylko można sobie wymarzyć. Szwajcaria słynie z doskonałej czekolady.

- to wyjątkowy ustrój panujący w Szwajcarii. Wszystkie najważniejsze decyzje podejmują wszyscy Szwajcarzy głosując w referendach.

- wyjątkowy pociąg, który jedzie wśród alpejskich szczytów. Można je podziwiać przez panoramiczne okna wagonów, jednocześnie zajadając wspaniałe specjały szwajcarskiej kuchni.

- szwajcarska specjalność kulinarna. Kamionkowy garnek natarty czosnkiem, w nim roztopionych kilka gatunków sera z dodatkiem wina i gałki muszkatołowej. I już można zajadać maczając w tej masie bagietkę.

- specjalny oddział chroniący Watykan. Żeby w nim służyć koniecznie trzeba być Szwajcarem i spełniać wygórowane warunki fizyczne i psychiczne.

- tak obecne tereny Szwajcarii nazywali starożytni Rzymianie. W nazewnictwie pozostała do dziś. Jedna z oficjalnych nazw państwa to Confoederatio Helvetica (Konfederacja Szwajcarska).

- to najważniejsze miejsce na świecie dla setek matematyków, fizyków i informatyków. To ogromny ośrodek badawczy nieopodal Genewy.

- Szwajcaria to kraj jezior. Oto najważniejsze z nich: Jezioro Genewskie (Lac Léman, Lac de Genève), Jezioro Bodeńskie (Bodensee), Neuchâtel (Lac de Neuchâtel), Maggiore (Lago Maggiore), Jezioro Czterech Kantonów (Vierwaldstättersee), Jezioro Zuryskie (Zürichsee), Lugano (Lago di Lugano), Thun (Thunersee).

- uzyskały prawa wyborcze w Szwajcarii dopiero w 1970 roku. I to też nie wszędzie. Jeden z kantonów przyznał kobietom prawo do głosowania dopiero w 1990 roku.

- tam nawet latem można szusować na dwóch lub jednej desce. Znają je wszyscy miłośnicy narciarstwa. Najbardziej znane to: Aletsch, Gorber, Fiescher, Inferior Aare.

- żyją w jednem z miasteczek w Szwajcarii, tak jak żyli przez setki lat w Tybecie. Dziś to jest dziewięciu mnichów. Ze swej ojczyzny musieli uciekać, po wkroczeniu do Tybetu Chińczyków.

- Szwajcaria od 1815 roku jest krajem neutralnym. Nie należy do Unii Europejskiej, a do Organizacji Narodów Zjednoczonych przystąpiła dopiero w 2002 roku.

- to coś, czego w Szwajcarii nie ma. Specyficzny ustrój zakłada, że w rządzie uczestniczą wszystkie ugrupowania wybrane do parlamentu.

- trudno znaleźć kraj, w którym byłyby bezpieczniejsze. Szwajcarskie banki są najdyskretniejsze na świecie.

- bez niego nie obejdzie się żadna ważna decyzja podejmowana przez włądze Szwajcarii. Uwaga! Mieszkańcy kraju mają obowiązek głosować w tych plebiscytach.

- może szwajcarskie sery nie mają tak wspaniałej reputacji, jak francuskie, ale są równie wysmienite. Zresztą całe rolnictwo w tym kraju stoi na najwyższym poziomie i to wcale nie dzięki stosowaniu chemicznych wspomagaczy.

- Szwajcaria jest bardzo popularnym miejscem wypraw narciarzy z całego świata. Sami Szwajcarzy również doskonale jeżdża na dwóch deskach, co udowadniają w zawodach Pucharu Świata.

- są podstawą szwajcarskiej gospodarki, jednej z najbogatszych na świecie. Wśród usług największe znaczenie mają oczywiście bankowe, które dostarczają aż 16 procent dochodu narodowego.

- Szwajcarzy nie stanowią ani językowo, ani religijnie jedności, mają jednak wspólną historię i ideały. Posługują się wieloma językami, cztery z nich są urzędowe: niemiecki, francuski, włoski i romansz.

- kolejna specjalność Szwajcarii. Najbardziej cenione na świecie marki zegarków pochodzą właśnie z tego kraju. Tam nie ma miejsca na japońskąmasókę. Co odbija się naturalnie na cenach tych cudeniek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj