Miasto spodziewa się głównie najazdu Irlandczyków, dla których Poznań może być rajem na Ziemi. Jak powiedział dyrektor Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej Jan Mazurczak, obecność Euro w Poznaniu i wiążące się z tym zainteresowanie mediów miastem, zaowocowało potężną kampanią reklamową stolicy Wielkopolski.

Reklama

W relacjach stacji telewizyjnych na całym świecie Poznań jawił się jako przepiękne miasto. Każda z tych telewizji robiła tutaj nawet kilkanaście materiałów. Dziennikarze przekazujący informacje zawsze byli otoczeni wianuszkiem roześmianych, świetnie bawiących się kibiców. Jeśli dziennikarz mówił, że jest tu kapitalna atmosfera to obrazek wesołych ludzi z różnych miejsc świata tylko to potwierdzał. Takich relacji nie bylibyśmy w stanie kupić za żadne pieniądze - powiedział.

W związku z rozgrywanymi w Poznaniu meczami Włochów, Irlandczyków i Chorwatów, swoje materiały w mieście przygotowywały m.in. telewizje arabskie, indyjskie i niemal wszystkie duże stacje europejskie.

Szczególnie dużą grupą kibiców w Poznaniu byli Irlandczycy. To oni przez ponad tydzień zdominowali miasto, a swoją spontanicznością i radością zaskarbili sobie sympatię poznaniaków. Jak powiedział Mazurczak, sympatia ta została odwzajemniona. Irlandczycy świetnie się w Poznaniu bawili, a swoje wrażenia i zdjęcia z pobytu umieszczali na portalach społecznościowych.

Monitorujemy różnego rodzaju media społecznościowe i wszędzie tam pojawiają się tysiące zdjęć z Poznania. Są one podpisywane i komentowane w tonie wręcz entuzjastycznym. Już w tym sezonie będziemy w Poznaniu gościć turystów, którzy zobaczyli relacje w telewizji, przeczytali artykuł w gazecie, czy zobaczyli wpisy znajomych w internecie - powiedział Mazurczak przypominając, że ponad połowa ludzi wybierając miejsce odpoczynku bierze pod uwagę doświadczenia bliskich i znajomych.

Reklama

Dla Irlandczyków ważny jest też fakt, że tu jest dla nich bardzo tanio. Mogą mieć wrażenie, że oni odkryli tu raj na ziemi. Już ten sezon wakacyjny spowoduje, że będzie ich tu bardzo dużo - dodał.

Jak stwierdził, poza Irlandczykami do Poznania latem do Poznania masowo mogą zacząć przyjeżdżać też Chorwaci. Choć w czasie Euro było ich mniej niż gości z Zielonej Wyspy, również oni entuzjastycznie wypowiadali się o walorach Stolicy Wielkopolski.