W dobie epidemii koronawirusa coraz większą popularnością cieszą się wakacje spędzone w gospodarstwach agroturystycznych. Wolne miejsca w regionie jeszcze są, choć z każdym dniem jest ich coraz mniej. ZOBACZ WIDEO: Trwa ładowanie wpisu Źródło TVP Tematy: agroturystyka wakacje gospodarstwo Wieś koronawirus Udostępnij Udostępnij Google News Obserwuj Newsletter Drukuj Skopiuj link Zgłoś błąd na stronie Oceń jakość naszego artykułu Dziękujemy za Twoją ocenę! Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści: Jest nieaktualna Jest niedokładna Nie dotyczy informacji, których szukam Inny powód Wyślij Anuluj Powiązane Prezydent o branży turystycznej: Po epidemii nowa perspektywa szybszego rozwoju Plaże nudystów, parki narodowe... TRENDY turystyczne 2020 Trudna sztuka proszenia. Nieduże gospodarstwa agroturystyczne nie mają za co żyć Reklama Reklama Reklama Zobacz Popularne Zobacz również Najnowsze 90 proc. absolwentów szkół nie umie zrobić 10/10. Historia Polski. Najważniejsze daty. Dasz radę? Masz bezterminowe prawo jazdy? Musisz je wymienić. Oto daty i wyższe ceny Koniec z obowiązkiem zawożenia butelek z kaucją do sklepów? Odbiorą je spod drzwi 20 pytań z wiedzy ogólnej. Wynik 15/20 to już bardzo dużo Seniorzy powinni jeść codziennie. Ten owoc wzmacnia stawy, serce i skórę Oto nowa Skoda za 70 150 zł. Jest oszczędna i przestronna Polskie skoki narciarskie mogą być dumne z Twardosz. Piękny debiut na igrzyskach olimpijskich Dziennik.pl Popularny lek na sen wycofany z aptek. GIF wydał pilną decyzję Dziennik.pl Lewandowski jak profesor. Z wielkim spokojem umieścił piłkę w bramce. Koszmarne pudło Yamala Dziennik.pl Nowy wiek emerytalny w Polsce 2026 - od kiedy równy dla kobiet i mężczyzn? Rząd zdecydował. Eksperci nie mają wątpliwości, zmiany są nieuniknione Forsal.pl Obniża stres, wspiera serce i odporność, wygładza skórę. Ekspertka radzi robić to codziennie Dziennik.pl Ambasador jak CEO - musi mieć wyniki. Polska jest 20. gospodarką świata, a dyplomacja gospodarcza wciąż udaje, że „jakoś to będzie” Dziennik.pl