Dziennik Gazeta Prawana logo

Tatry żegnają narciarzy. TOPR podsumowuje wypadki

8 kwietnia 2013, 19:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Upadek narciarza
Upadek narciarza/Shutterstock
Większość ośrodków narciarskich zakończyła tegoroczny sezon. Jedynie jeszcze w Białce działa kilka tras, narciarze będą mogli korzystać także z Kasprowego Wierchu, zapewne aż do długiego weekendu majowego.

Ale już teraz ratownicy TOPR podsumowują sezon narciarski. Ratownik Adam Marasek szacuje, że pogotowie górskie udzieliło pomocy 1800 narciarzom i snowboardzistom, poszkodowanym w różnego rodzaju zdarzeniach. Wydarzyło się więcej wypadków niż przed rokiem, były też śmiertelne, spowodowane zawałami serca. Miały też miejsce bardzo poważne wypadki, związane z niezbyt dobrą i bezpieczną jazdą narciarzy. Ich uczestnicy doznali poważnych urazów kręgosłupa i miednicy, które trzeba będzie bardzo długo leczyć.

- ostrzegł Adam Marasek.

TOPR podkreśla, że poszkodowanych narciarzy na pewno było więcej. Niektóre ośrodki narciarskie nie korzystają z pomocy pogotowia górskiego i transportują kontuzjowane osoby we własnym zakresie. Część narciarzy z lżejszymi obrażeniami sama dojeżdża do szpitala po pomoc. Co równie ważne, sezon narciarski w rejonie Kasprowego Wierchu jeszcze trwa i liczba wypadków narciarskich na pewno się zwiększy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj