Dziennik.pl logo

Paraliż na lotnisku w Norymberdze. Podniesiono alarm. Piloci zauważyli "obiekt"

dzisiaj, 15:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja, niemiecka policja, niemcy
Paraliż na lotnisku w Norymberdze. Podniesiono alarm. Piloci zauważyli "obiekt"/shutterstock
W niemieckiej Norymberdze we wtorkowe południe doszło do paraliżu portu lotniczego, gdzie całkowicie wstrzymano operacje lotnicze. Wszystko za sprawą interwencji służb w związku z ryzykiem wystąpienia stanu zagrożenia w przestrzeni powietrznej. Alarm podniesiono tuż przed spodziewanym przyziemieniem maszyny zmierzającej z Korfu.

Policja dała zielone światło niemieckiemu lotnisku w Norymberdze po tym, jak na pokładzie samolotu przylatującego z greckiej wyspy Korfu doszło prawdopodobnie do awaryjnego zdarzenia.

Rzecznik lotniska poinformował, że ostrzeżenie skłoniło policję do odgrodzenia lotniska i eskortowania samolotu przez myśliwce Eurofighter, który bezpiecznie wylądował.

Dlaczego lotnisko zostało zamknięte?

Agencja informacyjna DPA poinformowała, że ​​samolot przed lądowaniem nadał kod alarmowy, ostrzegając kontrolę ruchu lotniczego o możliwym problemie na pokładzie. "Kontrole na miejscu zdarzenia wykazały brak zagrożenia" - podała policja w oświadczeniu. Charakter alarmu nie był początkowo jasny.

Wcześniej rano trzej niezależnie od siebie piloci zgłosili, że zauważyli obiekt, który mógł być dronem, podczas startu lub lądowania na lotnisku.

Władze lotniska, straż graniczna i niemiecka służba kontroli ruchu lotniczego natychmiast rozpoczęły poszukiwania z udziałem policyjnego śmigłowca, ale nie znaleziono drona. Sześć lotów zostało opóźnionych, a dwa przylatujące samoloty zostały przekierowane do Kolonii i Pragi, a następnie do Norymbergi. Początkowo nie było jasne, czy te dwa incydenty były ze sobą powiązane - wskazuje portal Deutsche Welle.

Początkowo nie było jasne, czy incydenty te są ze sobą powiązane.

Incydenty dronów zakłócają funkcjonowanie niemieckich lotnisk

Niemieckie lotniska już wcześniej zgłaszały alarmy bezpieczeństwa związane z dronami. W sierpniu w pobliżu pasa startowego lotniska Lipsk/Halle znaleziono drona wypełnionego materiałami wybuchowymi, co skłoniło policję do wszczęcia śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłużby weszły do prywatnego zoo w Mieroszowie. Zatrzymano pięć osób »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj