Nowa fala mrozów i opadów śniegu opanowała w czwartek dużą część Turcji, doprowadzając do zakłóceń w transporcie lotniczym i drogowym.

Reklama

Obfite opady śniegu w centrum i na północnym wschodzie kraju zablokowały około 2 tys. dróg. W kilku prowincjach w tych częściach Turcji pozamykano szkoły.

W nocy ze środy na czwartek temperatura w prowincji graniczącej z Armenią spadła do minus 22 stopni Celsjusza.

W 15-milionowym Stambule z powodu zimna i oblodzenia odwołano 84 loty krajowe i zagraniczne. W stołecznej Ankarze śnieg i gołoledź powodowały w czwartek zakłócenia w ruchu ulicznym. W zeszłym tygodniu temperatura w tym mieście po raz pierwszy od ponad 30 lat spadła do minus 20 stopni Celsjusza.