Dziennik Gazeta Prawana logo

Witamy w Gazie, w samą porę na "fajerwerki"!

19 listopada 2012, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Witamy w Gazie, przyjechałaś w samą porę na fajerwerki! Wczoraj w nocy było takie disco, że w ogóle nie chciało mi się spać" - śmieje się Teresa Asfur, Polka, która mieszka w atakowanej w tych dniach przez Izrael Gazie z mężem Palestyńczykiem.

Jej mąż studiował medycynę w Poznaniu i tam się poznali; na stałe mieszkają w Gazie od 1993 roku.

Amin i Teresa Asfur mieszkają w samym centrum miasta. W niedzielę nad ranem na sąsiedni budynek, w którym siedziby ma kilkanaście różnych palestyńskich i zagranicznych mediów, spadły trzy rakiety. W tym ataku sześciu dziennikarzy zostało rannych. - - powiedział doktor Asfur. - - dodaje pani Teresa.

- mówi.

Trójka ich dzieci, urodzona jeszcze w Polsce, już tu nie mieszka. Wszystkie skończyły podstawówkę i liceum w Gazie, a potem rozjechały się na studia. Dwie córki są w Poznaniu: Nadia jest stomatolożką, Fatima skończyła medycynę i szykuje się do specjalizacji. Omar, najmłodszy, studiuje w Kairze. Też będzie lekarzem stomatologiem.

Gdy doktor Amin Asfur prowadzi kilkoro dziennikarzy przez główny szpital w Gazie, wszyscy pracownicy witają się z nim bardzo serdecznie. Pracował tu przez 23 lata, również cztery lata temu, gdy w izraelskiej inwazji na Gazę zginęło 1400 osób. - - śmieje się doktor Asfur.

Telewizor w domu u państwa Asfur nadaje polskie wiadomości. Denerwują się, że polskie media nie mówią, jak tu jest naprawdę. - - opowiada pani Teresa.

O Polonii w Gazie mówi, że się wykruszyła. - - mówi Polka.

Bombardowania, albo - jak to nazywa pani Teresa - "fajerwerki" - to stały element życia mieszkańców Gazy. - - opowiada pani Teresa.

Pani Teresa jest farmaceutką i pracuje w jednej z klinik w Gazie. Jedna z pielęgniarek opowiadała jej, jak radzi sobie z traumą u dzieci po bombardowaniach.

- mówi pani Teresa i dodaje, że jej dzieci też przeżywały traumę w związku z ostrzałem.

Rodzinę Asfur, tak jak prawie każdego w Gazie, konflikt dotknął bezpośrednio. Bracia doktora Amina stracili domy, niektóre ich dzieci zostały okaleczone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj