Dziennik Gazeta Prawana logo

60 tys. zł pójdzie z dymkiem? Polski turysta słono zapłaci za wykroczenie

19 marca 2026, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
60 tys. zł pójdzie z dymkiem? Polski turysta słono zapłaci za wykroczenie
60 tys. zł pójdzie z dymkiem? Polski turysta słono zapłaci za wykroczenie/ShutterStock
Polski turysta słono zapłaci za wykroczenie. Mężczyzna, którego przyłapano na paleniu papierosa w Parku Narodowym Torres del Paine w chilijskiej Patagonii, będzie musiał zapłacić 15 mln chilijskich pesos, czyli ponad 60 tys. zł – podały w czwartek chilijskie media, powołując się na decyzję sądu w Puerto Natales.

Polak ma przekazać tę kwotę na cele charytatywne. Dodatkowo nałożono na niego zakaz wjazdu do Chile przez trzy lata.

Palenie papierosa mimo zakazu i agresja

Według relacji świadków i informacji służb, polski turysta został przyłapany na paleniu papierosa w miejscu objętym zakazem, co stanowi jedno z najpoważniejszych naruszeń przepisów ze względu na wysokie ryzyko pożarów. Mimo wezwania do zgaszenia papierosa, mężczyzna ponownie złamał ten sam zakaz. Gdy pracownica parku powtórnie zwróciła mu uwagę, turysta zareagował agresywnie. Wyrwał kobiecie z ręki telefon, którym nagrywała interwencję, i rzucił nim o ziemię. Następnie miał próbować oddalić się z miejsca zdarzenia. Dzięki reakcji personelu parku, zgłoszeniom innych turystów oraz nagłośnieniu sprawy na portalach społecznościowych, policja namierzyła Polaka i wydaliła go z terenu parku.

Park narodowy Chile trawiony przez pożary

Torres del Paine to jeden z najważniejszych i najczęściej odwiedzanych parków narodowych w Chile, słynący z lodowców, jezior oraz charakterystycznych formacji górskich. Ze względu na suchy klimat i silne wiatry obowiązuje tam zakaz palenia i używania ognia.

W 2005 r. pożar strawił ponad 15 tys. ha parku. Ogień miał zaprószyć czeski turysta, przewracając kuchenkę gazową w niedozwolonym miejscu. Rząd Czech oficjalnie przeprosił Chile za ten incydent; kraj miał też przekazać ponad 1 mln dolarów na działania związane z ponownym zalesianiem. Na przełomie 2011 i 2012 r. doszło w tym miejscu do kolejnego niszczycielskiego pożaru, o którego spowodowanie oskarżono izraelskiego turystę. Według doniesień medialnych próbował on spalić papier toaletowy w niedozwolonym miejscu, a wiatr porwał płonące skrawki, rozprzestrzeniając ogień na suchą roślinność.

Kara dla Japończyków za rozpalenie ogniska

W ubiegłym tygodniu chilijskie media poinformowały o karze dla trzech obywateli Japonii za rozpalenie ogniska w parku. Kwotę 30 mln chilijskich pesos – po 10 mln każdy – mają przekazać chilijskim strażakom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj