Ministerstwo Klimatu obiecało, że od 2026 roku transport konny zostanie mocno ograniczony. Docelowo turyści mieli przesiąść się do 20 bezemisyjnych busów. Rzeczywistość zweryfikowała te plany – TPN posiada obecnie tylko cztery takie pojazdy.
Zakup kolejnych 16 sztuk zależy od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wniosek o pieniądze wciąż czeka na ocenę. Dopiero po uzyskaniu dotacji Park ogłosi przetarg, co oznacza, że nowe busy nie wyjadą na trasę w najbliższych miesiącach.
Konie zostają na trasie do Morskiego Oka
Mimo protestów organizacji prozwierzęcych, zaprzęgi konne nadal obsłużą trasę. TPN podkreśla, że na szlaku pracuje około 300 koni, które przechodzą regularne badania. Głos w sprawie zabrali eksperci i organy kontrolne.
Główny Lekarz Weterynarii przekonuje, że przewóz osób zaprzęgami jest legalny i odbywa się zgodnie z przepisami o dobrostanie zwierząt. Dr Marek Tischner (weterynarz) mówi, że badania nie wykazują padnięć koni z powodu przeciążenia. Incydentalne upadki zwierząt wynikały z nagłych chorób lub zdarzeń losowych, a nie z nadmiernego wysiłku. Prokuratura przekazuje, że dochodzenia w sprawach o znęcanie się nad zwierzętami na tym szlaku są umarzane z braku dowodów na winę fiakrów.
Cztery busy na start
TPN chce, aby cztery posiadane już "elektryki" wyjechały na drogę do Morskiego Oka w majówkę. Ich start zależy jednak od dwóch czynników: droga musi być wolna od śniegu i lodu, a park musi dopełnić procedur związanych z obsługą przewozów.
Początkowo pojazdy te miały służyć tylko osobom z niepełnosprawnościami, ale ostatecznie będą mogli z nich korzystać wszyscy chętni. W ubiegłym sezonie bilet na trasie Zakopane – Morskie Oko kosztował 170 zł (w obie strony).
NIK wytyka błędy w finansowaniu
Projekt wprowadzania elektrycznego transportu w Tatrach nie ustrzegł się błędów. Najwyższa Izba Kontroli zauważyła, że dotację na pierwsze cztery busy przyznano zbyt pośpiesznie. Według kontrolerów, przed wydaniem 3,2 mln zł nie sprawdzono dokładnie, jak TPN zamierza wykorzystać te pojazdy i jaki program edukacyjny będą one realizować.