Braderie de Lille - największy pchli targ w Europie
Braderie de Lille jak wskazuje Wikipedia, to jedno z największych zgromadzeń we Francji i największy pchli targ w Europie. 4 i 5 września 2026 roku 2,5 miliona ludzi zgromadziło się na ulicach i pchlich targach, by uczcić to święto. Każdego roku ten region Flandrii przyciąga tysiące łowców okazji, którzy przychodzą tu, by znaleźć przedmioty kolekcjonerskie, cieszyć się przyjazną atmosferą lub bawić się do białego rana. Mozna tu znaleźć wszystko, od designerskich mebli vintage po antyczne meble i oprawione dzieła sztuki, książki plakaty.
Wydarzeniu towarzyszą liczne koncerty i oprawa muzyczna, a jego znakiem rozpoznawczym jest masowe serwowanie tradycyjnych moules- frites (małży z frytkami). Skala ich spożycia jest tak ogromna, że przed restauracjami w całym mieście wyrastają charakterystyczne, wielkie stosy pustych muszli.
Historia Braderie
Historia Braderie de Lille jest słabo udokumentowana. Jak wskazują regionalne media z pism wynika, że Braderie sięga XII wieku jako targ kupiecki, gdzie kupcy prezentowali swoje towary z daleka. Tradycje ewoluowały i w XVI wieku, w pierwszym tygodniu września, służba miała prawo sprzedawać niechciane towary swoich panów, aby uzyskać dodatkowy dochód. W XIX wieku Braderie stał się powszechnie znanym francuskim pchlim targiem, przyciągającym sprzedawców i kupców z całego świata.
Jedzenie zawsze było kluczowym elementem tradycji Braderie. "Braderie” pochodzi od flamandzkiego słowa "braden”, które oznacza "piec”, nawiązując do pieczonego kurczaka, który był przysmakiem na targu w początkach Braderie. Jednak po wybuchu epidemii drobiu, kurczak został zastąpiony małżami przywiezionymi z holenderskiego wybrzeża, które obecnie stanowią symbol Braderie w postaci parujących misek muszli z frytkami. Dziś Braderie de Lille to największy pchli targ w Europie, gdzie parady, tradycyjne orkiestry marszowe i muzyka na żywo sprawiają, że miasto tętni życiem do białego rana.
Poruszanie się po stoiskach
Rozciągające się na 100 kilometrach drogi i gromadzące ponad 10 000 wystawców, każda dzielnica Lille oferuje inne doświadczenie Braderie. W tym szaleństwie nie ma jednak metody, a większość stoisk jest przydzielana na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy".
Centralna część starego miasta to jedna z najbardziej zatłoczonych dzielnic. Jest chaotyczna, przytłaczająca, a duży ruch pieszych oznacza wyższe ceny i niższą jakość
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
