Dziennik.pl logo

PRL-owski luksus w ruinach. Legendarny Kozubnik wraca do życia

38 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kozubnik
Kozubnik/Shutterstock
Jak podaje Dziennik Zachodni, dawny luksusowy kurort PRL-u w Beskidzie Małym znów przyciąga uwagę. Kozubnik, który niegdyś służył partyjnym elitom i gościł nawet syna Leonida Breżniewa, przez lata dzielił los opuszczonej ruiny. Dziś to kultowe miejsce przechodzi spektakularną metamorfozę i zmienia się w nowoczesny kompleks wypoczynkowy.

W czasach PRL-u Kozubnik uchodził za absolutny hit turystyczny i największy ośrodek wypoczynkowy w całych Beskidach. Malowniczo usytuowane miasteczko w Beskidzie Małym oferowało wczasowiczom luksusy, o których większość Polaków mogła tylko pomarzyć.

Kompleks dysponował jedenastoma nowoczesnymi hotelami ze szkła i aluminium, krytymi basenami, saunami, kortami tenisowymi oraz wyciągami narciarskimi. Na miejscu działała nawet własna opieka medyczna z karetką pogotowia. Nic dziwnego, że wypoczywali tu najwyżsi dygnitarze partii z synem Leonida Breżniewa na czele. Co ciekawe, wokół ośrodka krążyły plotki o planach ulokowania w nim zapasowego centrum dowodzenia Układu Warszawskiego na wypadek wojny.

Koniec świetności Kozubnika

Każda potęga ma jednak swój koniec. Po upadku PRL-u świetność Kozubnika szybko minęła, a obiekty przestały na siebie zarabiać. W 1996 roku sąd ogłosił upadłość przedsiębiorstwa zarządzającego kurortem. Przez kolejne lata wandale i czas niszczyli dawne hotele, zamieniając luksusowy zakątek w upiorną, betonową ruinę. Zamiast tętniącego życiem ośrodka zostały puste ściany, powybijane szyby i metalowy złom, które przez długie lata przyciągały jedynie miłośników urbexu i poszukiwaczy dreszczyku emocji.

Wielka metamorfoza i nowa era Kozubnika

Jak podaje Dziennik Zachodni, historia tego miejsca zatacza właśnie potężne koło. Od lat trwają tam intensywne prace budowlane, które całkowicie odmieniają wizerunek dawnych ruin. Inwestycja realizowana etapami przez Sawa Apartments zamienia dawne relikty przeszłości w nowoczesny i ekskluzywny kompleks wypoczynkowy. W przeciwieństwie do czasów PRL-u, kiedy wstęp mieli tam tylko wybrani, nowy Kozubnik otwiera swoje drzwi dla wszystkich miłośników natury i wysokiego standardu. Miejsce to wraca do gry jako prestiżowa wizytówka Beskidów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Zachodni
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPRL-owski luksus w ruinach. Legendarny Kozubnik wraca do życia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj