Dziennik Gazeta Prawana logo

Długie weekendy w Polsce. 7 dni urlopu i 22 dni laby!

2 marca 2012, 07:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
urlop wakacje wyjazd rodzina
urlop wakacje wyjazd rodzina/Shutterstock
Taka kumulacja rzadko się zdarza – w tym roku czekają nas jeszcze cztery długie weekendy: w maju, czerwcu, sierpniu i listopadzie. Prosząc pracodawcę o siedem dni urlopu wypoczynkowego, możemy zafundować sobie łącznie aż 22 dni laby.

Rekordowy będzie szczególnie weekend majowy – trzy dni płatnego urlopu zaowocują dziewięciodniowym wypoczynkiem. Co podczas niego robić? Branża turystyczna podpowiada: pływać, zwiedzać, opalać się. I szacuje, że w tym roku w weekendowe, czyli krótkookresowe podróże, uda się nawet 12 proc. Polaków. Rok temu, jak wynika z badań instytutu Pentor, było ich 6 proc., a w 2010 roku – 3 proc.

Wraz z rosnącą chęcią Polaków do weekendowego podróżowania wyraźnie zwiększa się oferta turystyczna. Najpopularniejsze jednak nadal są wyjazdy na własną rękę. Jak wynika z raportu przygotowanego dla DGP przez Internetowe Centrum Podróży eSky.pl, do około 20 europejskich miast w długi weekend będzie można polecieć za mniej niż 1 tys. zł od osoby.

Najtańszym kierunkiem jest Bolonia, gdzie na przelot w obie strony i nocleg wydamy 706 zł od osoby. Na drugim miejscu wylądował Mediolan z ceną za bilet w wysokości 728 zł. Trzecie miejsce należy do Pragi, do której dolecimy za 734 zł, a pierwszą piątkę zamykają Edynburg oraz Berlin z cenami – odpowiednio – 824 i 836 zł.

Wydatki na dojazd to jednak nie wszystko. –– informuje Łukasz Neska z serwisu eSky.pl

Gdzie najtaniej spać? W Kopenhadze, Paryżu, Barcelonie, Lizbonie, Tallinnie, Wilnie i Helsinkach. W stolicach Litwy i Estonii noclegi należą do najtańszych w całej Europie – zaczynają się już od 78 zł. W innych miastach trzeba się przygotować na wydatek 300 – 400 zł za dobę.

Po zsumowaniu kosztów okazuje się, że podróż na weekend dla dwóch osób może zamknąć się w kwocie nieprzekraczającej 1,5 tys. zł. Gorzej, jeżeli ktoś upatrzył sobie za cel Niceę, Amsterdam, Bukareszt, Wiedeń czy Bratysławę. – tłumaczy Łukasz Neska. Ale i w tym wypadku koszty mogą okazać się niższe od zorganizowanych wycieczek oferowanych przez biura podróży.

Jak wynika z analizy przygotowanej przez EasyGo.pl i Wakacje.pl, średnia wartość majowych rezerwacji na rodzinę bądź parę wynosi w tym roku 5960 zł – o 400 zł więcej niż w roku poprzednim. Mimo wyższych cen chętnych nie brakuje. Ostatnie wolne miejsca na majowy weekend zostały w TUI, na zainteresowanie nie narzeka też Itaka i inni duzi touroperatorzy. – Weekend majowytłumaczy Magda Plutecka-Dydoń z Neckermanna. Do Lizbony na weekend majowy własnym samochodem? To jednak raczej wyzwanie dla tych, którzy lubią jeździć, a nie wypoczywać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj