Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski wraz z ministrami spraw zagranicznych Francji i Niemiec pojechał do Kijowa, gdzie prowadził rozmowy z Wiktorem Janukowyczem. Ukraiński prezydent przyjął delegację unijną, nie wiadomo jednak, jaki jest efekt tych rozmów.

Reklama

Tymczasem polskie MSZ stanowczo odradza Polakom podróż na Ukrainę.

Ze względu na znaczne zaostrzenie konfliktu wewnętrznego na Ukrainie (starcia z siłami bezpieczeństwa z użyciem broni palnej w Kijowie, masowe demonstracje i okupacje budynków rządowych w innych miastach) i wysokie prawdopodobieństwo dalszej eskalacji sytuacji MSZ RP zaleca obywatelom polskim przebywającym lub planującym w najbliższym czasie pobyt na Ukrainie zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach zgromadzeń osób, w pobliżu obiektów rządowych i budynków publicznych - czytamy w komunikacie wydanym przez resort dyplomacji.

Sugerujemy powstrzymanie się od planów podróży, zwłaszcza do Kijowa, Lwowa, Łucka, Iwano-Frankowska oraz innych miast obwodowych, jeśli nie jest ona niezbędna - dodaje ministerstwo, prosząc jednocześnie osoby, które muszą udać się na Ukrainę, o rejestrowanie się w systemie e-konsulat.